• Środa, 1 kwietnia 2026

    imieniny: Grażyny, Hugona, Zbigniewa

Podziękowanie za codzienny chleb

Niedziela, 6 września 2015 (18:31)

Na Jasnej Górze odbyły się w niedzielę dożynki, czyli Ogólnopolskie Święto Dziękczynienia za Plony. Mszy św. przewodniczył i homilię wygłosił ks. bp Henryk Tomasik, ordynariusz radomski. W uroczystości wziął udział prezydent RP Andrzej Duda oraz kilkadziesiąt tysięcy rolników z całej Polski.

Zebranych na dożynkach przywitał o. Marian Waligóra, przeor Jasnej Góry.

– Z gorącą modlitwą staje dziś na Jasnej Górze cała rolnicza, wierząca Polska. W dłonie naszej Matki Niebieskiej wkładamy naszą ukochaną Ojczyznę wdzięczni za tegoroczne dary ziemi. Przychodzimy z nadzieją w sercach na lepsze jutro. Prosimy, by plony, owoce i wysiłek pracujących na roli Maryja razem z naszym modlitewnym szeptem zaniosła przed Oblicze Bożego Majestatu. Z jasnogórskiego, troskliwego spojrzenia naszej Matki uczymy się przejęcia tym, co ważne, co kluczowe w naszym osobistym i społecznym życiu – mówił paulin.

Ojciec Waligóra przypomniał także słowa prezydenta Lecha Kaczyńskiego wypowiedziane w 2006 roku.

- Nie jest przypadkiem – mówił prezydent Lech Kaczyński – że główne uroczystości dożynkowe tu się właśnie odbywają w największym polskim sanktuarium, w jednym z największych sanktuariów katolickich na świecie, bo istnieje bardzo silny związek między waszym wysiłkiem, między waszym życiem, waszymi wartościami a tym Kościołem, w którym się dzisiaj modlimy i to jest jedno z największych źródeł siły naszego Narodu. I dziś możemy też powiedzieć, że nie jest przypadkiem, iż tegoroczny bochen chleba symbolicznie wkładamy w dłonie Maryi, naszej Matki i Królowej, by Ona go kroiła i z miłością rozdzielała wszystkim swoim dzieciom – podkreślał przeor Jasnej Góry.

Rolnicy nigdy nie zawiedli

Głos zabrał także prezydent Andrzej Duda. Przypomniał, że rolnicy nigdy nie zawiedli, także wtedy, kiedy trzeba było bronić Ojczyzny. Podkreślił, że to właśnie w rolniczych rodzinach jest utrzymywana wielka tradycja patriotyzmu, wiary, ciężkiej pracy, modlitwy.

– Ta pielgrzymka przychodzi dzisiaj tutaj już po raz 33., przyszli tutaj rolnicy na wezwanie Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Rolników Indywidualnych „Solidarność” w czasie stanu wojennego. Było was wtedy 300 tys. Zawsze przychodzicie tu dziękować naszej jasnogórskiej Królowej Polski za wasz ciężki trud, za chleb, za rodziny, za wszelkie dobro i modlić się o łaskę na rok następny – powiedział prezydent i dodał: - Na sztandarach, pod którymi stają polscy rolnicy, polscy chłopi od dziesięcioleci, jest wypisane: żywią i bronią.

Prezydent Duda podziękował rolnikom za chleb.

– Dziękujemy dziś za chleb. Dziękujemy dziś za wielki trud pracy polskich rolników, ich rodzin, ale potrzeba nam z całą pewnością jeszcze jednego w naszym kraju: potrzeba nam nie tylko tego, żeby ten chleb był, ale potrzeba nam także tego, żeby był sprawiedliwie rozdzielany. Dziś nie jest on sprawiedliwie rozdzielany i nie jest sprawiedliwie rozdzielany od lat. Mówiłem o tym wielokrotnie, spadają na mnie za to gromy, ale ja się prawdy nie boję – podkreślił prezydent.

Andrzej Duda przypomniał, że dziś wzrasta produkcja w polskim rolnictwie i wzrasta eksport. – W  ostatnich latach eksport polskich produktów rolnych wzrósł o 20 proc., ale w tych samych ostatnich latach o 11 proc. spadł dochód gospodarstw rolnych. Czy to sprawiedliwe? Czy to jest dobra polityka wobec rolnictwa, czy państwo polskie spełnia swoje obowiązki wobec tych, którzy „żywią i bronią”? Odpowiedź chyba jest jednoznaczna. I chcę powiedzieć: to są wielkie zadania na przyszłość, które władze w Polsce muszą zrealizować – zaznaczył prezydent Duda.

Na zakończenie prezydent podziękował za wspólną modlitwę. – Dziękując za możliwość wspólnej modlitwy i przybycie, chcę powiedzieć: Polska musi się rozwijać równomiernie. Na polskiej wsi musi być zapewniony dobry poziom edukacji, nowoczesność – tak by młodzi ludzie nie uciekali, by również tam mogli się realizować. Wierzę, że zdołamy to zrealizować – także dzięki opiece Królowej Polski i Pani Jasnogórskiej, do której pielgrzymujemy. Niech Matka Jasnogórska błogosławi polskim rolnikom – na ten rok i na następny. Szczęść Wam Boże! - powiedział prezydent Duda. 

Zmęczenie i niepokój 

W homilii ks. bp Henryk Tomasik dziękował rolnikom za ich trud. Nawiązał także do tegorocznej suszy.

– Gdy popatrzymy na wasze twarze, możemy zauważyć coś wspólnego dla wszystkich – zmęczenie i niepokój. Składamy wam hołd szczególnie w tym trudnym roku i ufamy, że ci, którzy ucierpieli najbardziej, otrzymają potrzebną pomoc – mówił.

Ordynariusz radomski złożył hołd spracowanym rękom polskiego rolnika, które z trudnej, ciężkiej ziemi wydobywały chleb dla kraju, a w chwilach zagrożenia były gotowe tej ziemi strzec i bronić.

– Pozostańcie wierni tradycjom waszych praojców. Niech polski rolnik jeszcze raz uratuje to, co jest zagrożone w naszej rzeczywistości – niedzielę, dzień święty. Niech polski rolnik zdobędzie się na to, aby być wzorem dla innych trwania przy Chrystusie, przy ołtarzach – apelował i dodawał:

- Polski rolnik przez wieki dawał dowody swojej miłości do Chrystusa, do Kościoła, do Bożych spraw. To polski rolnik przekazywał wiarę wówczas, gdy inni zawodzili.

Jak mówił ks. bp Tomasik, potrzebne jest „mocniejsze skoncentrowanie się wokół Ewangelii i odważne wyznanie wiary w każdej sytuacji”. – Kierujemy błagania, byśmy przyjęli Bożą mądrość, Ewangelię i wokół Ewangelii skoncentrowali życie osobiste rodzinne, społeczne – nasze polskie życie – powiedział.

Kaznodzieja wskazał na potrzebę dbania o atmosferę chrześcijańską w rodzinie, co dokonuje się przede wszystkim przez wychowanie religijne „człowieka dojrzałego, zmierzające do tego, żeby przekazać mu wartości”.

Jak mówił pasterz Kościoła radomskiego, „wielkim problemem społecznym” jest odpowiedzialność za słowo.

- Polska ziemia pełna blizn, bo jest bardzo dużo ran zadawanych słowem – zaznaczył.

Co roku, w pierwszą niedzielę września rolnicy z całej Polski pielgrzymują na Jasną Górę z dziękczynieniem Bogu za plony i prośbą o błogosławieństwo na nowy zasiew. W tym roku w szczególny sposób pielgrzymi modlili się o owocne przeżycie Światowych Dni Młodzieży w Polsce pod przewodnictwem Ojca Świętego Franciszka w 2016 roku oraz z okazji zbliżającego się jubileuszu 1050-lecia chrztu Polski.

Starostami tegorocznych Dożynek Jasnogórskich byli państwo Monika i Waldemar Bernaccy z Kruszewca k. Opoczna, rodzice trojga dzieci, gospodarujący na 22-hektarowym gospodarstwie. Starostwie na ręce kapłanów koncelebrujących Mszę św. oraz prezydenta RP i ojców paulinów – gospodarzy sanktuarium, złożyli tradycyjne dary: chleb wypieczony z tegorocznych zbiorów. 

Małgorzata Pabis