• Poniedziałek, 23 marca 2026

    imieniny: Pelagii, Feliksa, Oktawiana

Przyjmą więcej syryjskich uchodźców?

Niedziela, 6 września 2015 (10:03)

USA jak dotąd przyjęły tylko 1500 uchodźców z pogrążonej w wojnie domowej Syrii. Zdaniem ekspertów, to wciąż o wiele za mało w obliczu zaostrzającego się kryzysu uchodźców w Europie.

 

– Kryzys uchodźców to nie jest problem (tylko) Europy – napisał w niedzielnym wydaniu „New York Times” historyk i pisarz, profesor Uniwersytetu Harvarda Michael Ignatieff, apelując, by uchodźców przyjęły także Stany Zjednoczone, Kanada, Australia, Brazylia czy wreszcie bogate kraje Zatoki Perskiej, takie jak Arabia Saudyjska.

– Stany Zjednoczone i ich sojusznicy prowadzą wojnę z dżihadystami Państwa Islamskiego w Syrii – to dobrze, wszyscy się zgadzają, że stanowią oni zagrożenie. Ale czy nie mamy jakiejś odpowiedzialności wobec uchodźców uciekających przed walkami? Skoro zbroimy syryjskich rebeliantów, to czy nie powinniśmy też pomóc tym, którzy próbują się stamtąd wydostać? Skoro nie udało nam się doprowadzić do rozwiązania w Syrii, to czy nie możemy pomóc ludziom, którzy nie mogą już dłużej czekać na pokój? – pytał retorycznie Ignatieff.

O przyjęcie przez USA przynajmniej 65 tys. uchodźców z Syrii już przed wakacjami apelowała w liście do prezydenta Baracka Obamy grupa 14 senatorów. Jak dotąd ich apel pozostał bez odpowiedzi, ale – jak powiedziała jedna z sygnatariuszek listu, senatorka Demokratów z Minnesoty Amy Klobuchar – opublikowane ostatnio zdjęcia uchodźców nagłośniły problem.

Trwająca od czterech lat wojna w Syrii zmusiła do ucieczki z domów już 4 mln Syryjczyków. Jak dotąd pozwolenie na przyjazd do USA otrzymało 1500 uchodźców z Syrii, co – jak tłumaczył w piątek rzecznik Departamentu Stanu John Kirby – wynika m.in. z długich procedur analizowania wniosków i weryfikowania osób je składających. Chodzi m.in. o zapewnienie, że do USA nie dostaną się ekstremiści z Państwa Islamskiego. Według Kirby'ego do końca roku liczba przyjętych uchodźców z Syrii się podwoi. 

Niemniej zdaniem organizacji zajmujących się pomocą rozwojową, USA stać na znacznie więcej. Oxfam America wezwała USA do przyjęcia 70 tys. uchodźców syryjskich, a także zwiększenia wysiłków na rzecz rozwiązania przyczyny kryzysu uchodźców, czyli wojny domowej w Syrii.

Według Biura Spisu Ludności z 2000 roku, w USA żyje 140 tys. Amerykanów syryjskiego pochodzenia; stanowią 12 proc. arabskiej populacji w tym kraju.

Zdaniem Ignatieffa, USA czy Kanada powinny przyjąć „przynajmniej po 25 tys. uchodźców syryjskich” od krajów europejskich, które nie są w stanie ulokować ich wszystkich u siebie. Zaproponował, by USA wysłały do Budapesztu czy Aten specjalne misje i na miejscu przeprowadziły odpowiednie procedury przyjmowania uchodźców.

RP, PAP