Bronią polskiej energetyki
Piątek, 4 września 2015 (19:41)„Dość rujnowania polskiej energetyki” – pod takim hasłem protestowali dziś w Katowicach pracownicy Tauron Polska Energia. Jak twierdzą, sytuacja w spółce jest bardzo zła nie tylko ze względu na niskie zarobki, ale i na drastycznie zmniejszające się zatrudnienie. Ich zdaniem, zagrożone jest bezpieczeństwo energetyczne Polski. Związkowcy zapowiedzieli, że jeśli ich żądania nie zostaną spełnione, rozpoczną strajk.
Na protest, który rozpoczął się w samo południe, do Katowic przyjechali przedstawiciele wszystkich trzech związków zawodowych. Przywieźli z sobą czarną trumnę, na której umieszczono klepsydrę Taurona.
Związkowcy domagali się między innymi zaprzestania likwidacji miejsc pracy, zaprzestania przekazywania niektórych obszarów działalności spółkom zewnętrznym oraz wzrostu wynagrodzeń.
Rzecznik komitetu protestacyjnego Eugeniusz Marciszak mówi, że w niektórych spółkach grupy Tauron wynagrodzenia nie wzrosły od trzech lat, zaś pracownikom przybywa obowiązków.
– Jest to determinacja, by protestować i wysuwać żądania przeciwko wielu sytuacjom, które narosły od kilku lat i mnożą się w naszych spółkach, a jednocześnie wpływają na bezpieczeństwo energetyczne naszego kraju. Nie satysfakcjonują pracowników, którzy przejmują nadmierne obowiązki; redukuje się miejsca pracy – mówi związkowiec i dodaje, że jest to destrukcja dla strony społecznej, ponieważ trwała likwidacja miejsc pracy powoduje, że na pracowników nakładane są coraz większe obowiązki, coraz częściej dojeżdżają oni kilkadziesiąt kilometrów do miejsca pracy. – Pogarsza się sytuacja materialna i socjalna pracowników. Spółki mają dobre wyniki finansowe, ale nie powoduje to dzielenia się wypracowanym zyskiem z pracownikami – tłumaczy Marciszak.
Związkowcy przedstawili swoje postulaty. Domagają się zaprzestania likwidacji miejsc pracy, wykorzystania istniejącego potencjału w celu wstrzymania procesów pozbywania się pracowników, wstrzymania działań mających na celu rozdzielenie pracowników od majątku firmy poprez przekazywanie obszarów działalności spółkom zależnym i zewnętrznym, a także wzrostu płac zasadniczych w 2015 roku i rozpoczęcia właściwego dialogu ze stroną społeczną.
Małgorzata Pabis, Katowice