Pokora otwiera na spotkanie z Bogiem
Czwartek, 3 września 2015 (20:25)Zdolność, by uznać swoją grzeszność, otwiera nas na cud spotkania z Jezusem – powiedział Papież Franciszek podczas porannej Mszy św. w Domu Świętej Marty.
Komentując dzisiejszą Ewangelię o cudownym połowie ryb (Łk 5,1-11), przedstawiającą Piotra rzucającego sieci na słowa Jezusa po nocy, podczas której nic nie ułowili, Ojciec Święty podjął temat wiary będącej spotkaniem z Panem. Przyznał, że bardzo mu odpowiada ewangeliczny opis, który przedstawia Jezusa spędzającego większość czasu pośród ludzi, a wieczorem samotnie udającego się na modlitwę. Wskazał, że my ze swej strony mamy dwa sposoby, by spotkać Pana.
Pierwszym z nich jest zdumienie, które napełniło serce Piotra, i lud, który stwierdził, że Jezus przemawia inaczej niż uczeni w Piśmie, jak ktoś, kto ma władzę, że nikt nie mówi tak jak On. Natomiast inna grupa, która spotkała Jezusa – uczeni w Prawie, którzy się od Niego dystansowali – nie pozwalała, aby ich serce ogarniało zdumienie, słuchali Jezusa, ale czynili swoje rachunki.
Franciszek przypomniał, że również demony wiedziały, iż Jezus jest Synem Bożym, ale – podobnie jak uczeni w Prawie i faryzeusze – nie potrafili się zadziwić, byli zamknięci w swojej samowystarczalności, w swojej pysze. Tymczasem Piotr wyznaje, że Jezus jest Mesjaszem, ale przyznaje również, iż jest człowiekiem grzesznym.
– Demony są w stanie powiedzieć o Nim prawdę, ale nie mówią nic o sobie. Nie mogą: pycha jest tak wielka, że im to uniemożliwia. Uczeni w Prawie są w stanie powiedzieć: „Ależ jest On inteligentny, jest zdolnym rabinem, działa cuda!”. Ale nie mówią: „Jesteśmy pyszni, samowystarczalni, jesteśmy grzesznikami”. Niezdolność do uznania siebie za grzeszników oddala nas od prawdziwego wyznania, Jezusa Chrystusa. Na tym polega różnica – nauczał Ojciec Święty.
Papież wskazał, że ta zdolność uznania się za grzeszników otwiera nas na cud spotkania z Jezusem Chrystusem. Zauważył, że także wśród ludzi Kościoła wiele osób jest w stanie powiedzieć, że Jezus jest Panem, ale trudno nam powiedzieć szczerze, iż jesteśmy grzesznikami. Aby doszło do prawdziwego spotkania z Jezusem, konieczne jest podwójne wyznanie: „Ty jesteś Synem Bożym i ja jestem grzesznikiem”, ale nie w teorii, tylko konkretnie, z tego czy innego względu.
Franciszek przypomniał, że Piotr zapomniał o tym zdumieniu i zaparł się Pana, ale będąc człowiekiem pokornym, pozwolił, aby Pan spotkał go na nowo, zapłakał i wyznał, że jest człowiekiem grzesznym.
– Niech Pan obdarzy nas łaską, byśmy Go spotkali i pozwolili Jemu nas spotkać. Niech nas obdarzy tą piękną łaską zdumienia. Niech nas obdarzy łaską podwójnego: „Wierzę, że Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego, wierzę też, że ja jestem grzesznikiem” – zakończył swoją homilię Ojciec Święty.