Ekshumacje na Łączce na wiosnę?
Czwartek, 3 września 2015 (20:15)Bliscy osób pochowanych na Łączce, których groby zostaną przeniesione, mają dwa miesiące, aby przystąpić do postępowania administracyjnego prowadzonego przez wojewodę mazowieckiego.
To kolejny krok na drodze do usunięcia współczesnych grobów z kwater „ŁI” i „ŁII”, co ma umożliwić ekshumacje Żołnierzy Wyklętych, których szczątki spoczywają niżej. Jednak aby tego dokonać, urząd wojewódzki musi najpierw ustalić wszystkich bliskich, a ich krąg przepisy zakreślają bardzo szeroko, a następnie negocjować z nimi. Jak niedawno informował wojewoda Jacek Kozłowski, udało się zidentyfikować bliskich w odniesieniu do 85 proc. grobów.
– W 194 grobach jest pochowanych 339 osób, dla każdej osoby pochowanej musimy odnaleźć bliskich. To jest bardzo żmudna, trudna praca – podkreślił Kozłowski.
Jak wyjaśnia w piśmie Katarzyna Prus-Stachyra, dyrektor spraw obywatelskich Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego, „jeżeli na podstawie danych uzyskanych z rejestrów i ewidencji publicznych nie ma możliwości ustalenia osób uprawnionych do pochowania zwłok, wojewoda ogłasza w sposób zwyczajowo przyjęty oraz w Biuletynie Informacji Publicznej o wszczęciu postępowania w sprawie ekshumacji”. Ogłoszenia takie wywiesza się na dwa miesiące i będą one zamieszczone od 3 września do 3 listopada 2015 r.
– I dopiero po tych dwóch miesiącach będziemy mogli przystąpić do rokowań ze zidentyfikowanymi stronami. W listopadzie powinien ruszyć proces rokowań z rodzinami, po tym będą wydawane odrębne decyzje administracyjne wojewody dla każdego grobu – stwierdza Kozłowski. – Formalnie postępowanie w odniesieniu do tych 194 grobów zostało wszczęte w momencie wpłynięcia pisma od prezesa IPN, 3 sierpnia. Decyzje administracyjne będą na końcu postępowań o przeniesieniu grobów, ale będziemy je wydawali najwcześniej pod koniec grudnia, na początku przyszłego roku – dodaje.
Kozłowski zapowiada, że na wiosnę przyszłego roku byłyby możliwe końcowe ekshumacje Żołnierzy Wyklętych na Łączce.
Zenon Baranowski