Inicjatywa 6 mln obywateli
Środa, 2 września 2015 (19:23)Wierzę w to głęboko, że senatorowie Platformy Obywatelskiej zdadzą egzamin obywatelski i staną po stronie obywateli – powiedziała Beata Szydło, odnosząc się tym samym do rozpatrywanego przez Senat wniosku prezydenta o rozpisanie referendum.
Kandydatka PiS na premiera Beata Szydło zaprezentowała projekt, w myśl którego otrzymywaliby 500 zł miesięcznie na drugie i kolejne dziecko. Mniej zamożne osoby mogłyby liczyć na wsparcie również w przypadku pierwszego dziecka.
Szydło podkreśla, że obecna sytuacja Polski wymaga dyskusji nad losem rodzin. Dodała przy tym, że koalicja rządząca zamiast tego zajmuje się sama sobą.
– Przepychanki polityczne, które serwuje Polakom w tej chwili koalicja rządząca Platforma i PSL, zajmowanie się tylko i wyłącznie własnymi sprawami, to niestety tak już odrealniło tych, że nie wiedzą i nie potrafią np. spotkać się z rodzinami i porozmawiać – akcentowała Szydło.
Pytana o ewentualną rezygnację Krzysztofa Kwiatkowskiego ze sprawowanej funkcji w związku ze stawianymi mu zarzutami, stwierdziła, że w tej sprawie działanie powinny podjąć odpowiednie służby.
– Jeżeli państwo działa sprawnie, jeżeli nie ma chaosu w państwie, to powinny tutaj zareagować odpowiednie instytucje. A każdy polityk, który bierze odpowiedzialność za swoją działalność, za swoje słowa, powinien wiedzieć, co w takiej sytuacji robić i brać odpowiedzialność za to, co czyni – powiedziała kandydatka PiS na premiera.
W sprawie proponowanego przez Andrzeja Dudę referendum Szydło podkreślała, że sformułowane przez prezydenta pytania referendalne są odpowiedzią na oczekiwania społeczeństwa.
– Ponad 6 mln podpisów zebrano pod tymi inicjatywami. Platforma i PSL te pytania wyrzucili do kosza, w związku z tym stowarzyszenia, które zajmowały się tymi inicjatywami obywatelskimi, zwróciły się do prezydenta o to, aby można było te pytania postawić – stwierdziła Szydło. Dodała przy tym, iż wierzy w akceptację wniosku przez Senat.
Według prezydenta Andrzeja Dudy referendum miałoby odbyć się 25 października, równolegle z wyborami parlamentarnymi.
Rafał Stefaniuk