Postulaty do wypełnienia
Poniedziałek, 31 sierpnia 2015 (13:17)Premier Ewa Kopacz próbuje skłócić Polaków w tym wielkim święcie demokracji i wolności, jakim jest uroczystość związana z 35-leciem „Solidarności” – powiedziała Beata Szydło w Gdańsku pod pomnikiem ku czci Anny Walentynowicz.
W 35. rocznicę powstania „Solidarności” Beata Szydło gości w Gdańsku. Tam pod pomnikiem Anny Walentynowicz zadeklarowała, że podejmie działania zmierzające do wypełnienia postulatów „Solidarności”.
– Trzeba wypełnić drugą część zobowiązań, które „Solidarność” niosła na sztandarach, a które niestety zostały niewypełnione. Te dotyczące pracy. Tego, żeby ludzie mogli godnie żyć i wszyscy czuli się szanowani – podkreślała Beata Szydło.
Pytana o brak oficjalnego zaproszenia na uroczystości dla Ewy Kopacz odparła, że przy tak ważnym święcie politycy sami powinni zatroszczyć się o zaproszenie. Dodała także, że PO zajmuje się sama sobą, a rząd zamienił się w sztab wyborczy.
– Dzisiaj politycy Platformy Obywatelskiej, zamiast uczestniczyć w uroczystościach, zamiast przypominać o solidarności, przyjechali tutaj i w ramach kampanii wyborczej robią kolejną ustawkę wyborczą – stwierdziła wiceprezes PiS.
W ocenie kandydatki PiS na premiera, brak zaproszenia dla Ewy Kopacz jest przez nią wykorzystywany do dzielenia Polaków.
– Ewa Kopacz uważa, że w ramach kampanii wyborczej wykorzystać musi każdy moment, żeby doprowadzić do polaryzacji stanowisk i żeby skłócać Polaków. Uważa, że w ten sposób jej partia i ona sama zyskuje w sondażach – podkreślała Szydło.
Przypomniała także, że Ewa Kopacz, pełniąc funkcję marszałka Sejmu, w czasie ogólnopolskiej debaty nad referendum w sprawie obniżenia wieku emerytalnego nie wpuściła przedstawicieli „Solidarności” na galerię do Sejmu.
– To pokazuje, jakie są prawdziwe intencje pani premier w kontaktach z „Solidarnością” – zaakcentowała Beata Szydło.
Rafał Stefaniuk