• Wtorek, 12 maja 2026

    imieniny: Pankracego, Dominika

Postulaty do wypełnienia

Poniedziałek, 31 sierpnia 2015 (13:17)

Premier Ewa Kopacz próbuje skłócić Polaków w tym wielkim święcie demokracji i wolności, jakim jest uroczystość związana z 35-leciem „Solidarności” – powiedziała Beata Szydło w Gdańsku pod pomnikiem ku czci Anny Walentynowicz.

W 35. rocznicę powstania „Solidarności” Beata Szydło gości w Gdańsku. Tam pod pomnikiem Anny Walentynowicz zadeklarowała, że podejmie działania zmierzające do wypełnienia postulatów „Solidarności”.

– Trzeba wypełnić drugą część zobowiązań, które „Solidarność” niosła na sztandarach, a które niestety zostały niewypełnione. Te dotyczące pracy. Tego, żeby ludzie mogli godnie żyć i wszyscy czuli się szanowani – podkreślała Beata Szydło.

Pytana o brak oficjalnego zaproszenia na uroczystości dla Ewy Kopacz odparła, że przy tak ważnym święcie politycy sami powinni zatroszczyć się o zaproszenie. Dodała także, że PO zajmuje się sama sobą, a rząd zamienił się w sztab wyborczy.

– Dzisiaj politycy Platformy Obywatelskiej, zamiast uczestniczyć w uroczystościach, zamiast przypominać o solidarności, przyjechali tutaj i w ramach kampanii wyborczej robią kolejną ustawkę wyborczą – stwierdziła wiceprezes PiS.

W ocenie kandydatki PiS na premiera, brak zaproszenia dla Ewy Kopacz jest przez nią wykorzystywany do dzielenia Polaków.

– Ewa Kopacz uważa, że w ramach kampanii wyborczej wykorzystać musi każdy moment, żeby doprowadzić do polaryzacji stanowisk i żeby skłócać Polaków. Uważa, że w ten sposób jej partia i ona sama zyskuje w sondażach – podkreślała Szydło.

Przypomniała także, że Ewa Kopacz, pełniąc funkcję marszałka Sejmu, w czasie ogólnopolskiej debaty nad referendum w sprawie obniżenia wieku emerytalnego nie wpuściła przedstawicieli „Solidarności” na galerię do Sejmu.  

– To pokazuje, jakie są prawdziwe intencje pani premier w kontaktach z „Solidarnością” – zaakcentowała Beata Szydło.

Rafał Stefaniuk