• Środa, 1 kwietnia 2026

    imieniny: Grażyny, Hugona, Zbigniewa

Kościół zawsze po stronie pokrzywdzonych

Niedziela, 30 sierpnia 2015 (21:12)

Krajowy duszpasterz ludzi pracy, metropolita wrocławski, ks. abp Józef Kupny przewodniczył dzisiaj Mszy św. sprawowanej z okazji 35. rocznicy powstania NSZZ „Solidarność” w kościele pw. św. Klemensa Dworzaka. 

W rocznicowej Mszy św. koncelebrowanej przez wieloletnich kapelanów dolnośląskiej „Solidarności” księży prałatów: Mirosława Drzewieckiego, Franciszka Głóda, Stanisława Pawlaczka, obok licznie przybyłych parafian, wzięli udział członkowie „Solidarności” na czele z jej ówczesnym współtwórcą Jerzym Piórkowskim i obecnym przewodniczącym Kazimierzem Kimso.

Witając wszystkich uczestników, ks. Jacek Maciaszek SJ podkreślił, że w tej Mszy św. będziemy dziękować Panu Bogu za wszelkie dobro, jakie jest dziedzictwem „Solidarności”, i przepraszać za nasze niewierności wobec jej ideałów, prosić o dobro duchowe i materialne dla naszej Ojczyzny i jej obywateli.

W homilii ks. abp Józef Kupny przypomniał, że w tamtych czasach Kościół był z „Solidarnością”, z tymi, którzy nie bacząc na konsekwencje, zagrożenia, represje, upominali się o respektowanie godności osoby ludzkiej, praw w miejscu pracy. Ówczesna władza komunistyczna miała za złe Kościołowi, że udzielił poparcia strajkującym robotnikom, stanął po ich stronie.

– Dzisiaj także, choć zmieniły się czasy, zaszły głębokie zmiany w życiu gospodarczym, Kościół nie waha się stanąć po stronie pokrzywdzonych – akcentował kaznodzieja.

Ks. abp Kupny przypomniał, że „Solidarność” nie może być rozumiana jako walka z człowiekiem, ale o człowieka. Wskazał, że „Solidarność” jest wewnętrznym zobowiązaniem do odpowiedzialności za drugiego człowieka, a największym sprzymierzeńcem ludzi pracy jest Jezus Chrystus. 

Krajowy duszpasterz ludzi pracy zwrócił dalej uwagę, że dzisiaj w dziedzinie rozumienia i realizacji praw człowieka dzieje się coś niedobrego.

– Akcentuje się prawa wolnościowe, a umniejsza się znaczenie praw społecznych, solidarnościowych. Co więcej, nierzadko prawa wolnościowe są absolutyzowane i to do tego stopnia, że nie dostrzega się, iż granice praw i wolności człowieka stanowią prawa drugiego człowieka. Nie może być tak, że wolność osoby ludzkiej uzasadnia się obrażaniem czyichś przekonań religijnych, moralnych. Nie może być zgody na traktowanie człowieka pracy jako jednego z czynników pracy w imię wolności gospodarczej i zasad ekonomicznych. Podmiotem pracy jest zawsze człowiek i nigdy nie można sprowadzić go do roli przedmiotu – podkreślił ks. abp Józef Kupny.

Kończąc homilię, ksiądz arcybiskup przypomniał, że przed 35 laty zachowanie ducha Ewangelii pomogło nam pokojowo przejść ten burzliwy czas w naszej najnowszej historii, pomogło być solidarnymi w podejmowaniu odpowiedzialności za godność pracy, za dobro wspólne całej naszej Ojczyzny.

 

Marek Zygmunt