Referendum dla wybranych
Czwartek, 27 sierpnia 2015 (19:39)Sześć senackich komisji na wspólnym posiedzeniu zarekomendowało Senatowi odrzucenie wniosku prezydenta Andrzeja Dudy o przeprowadzenie referendum w dniu 25 października. Senat zajmie się wnioskiem na plenarnym posiedzeniu w dniach 2-4 września.
Zgoda Senatu jest potrzebna do zarządzenia przez prezydenta referendum ogólnokrajowego. Senat wyraża zgodę bezwzględną większością głosów, w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby senatorów.
Prezydent Duda skierował do Senatu projekt postanowienia o zarządzeniu ogólnokrajowego referendum, które miałoby odbyć się 25 października wraz z wyborami parlamentarnymi. W referendum tym Polacy mieliby odpowiedzieć na trzy pytania: czy są „za obniżeniem wieku emerytalnego i powiązaniem uprawnień emerytalnych ze stażem pracy”; czy są „za utrzymaniem dotychczasowego systemu funkcjonowania Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe” i czy są „za zniesieniem powszechnego ustawowego obowiązku szkolnego sześciolatków i przywróceniem powszechnego ustawowego obowiązku szkolnego od siódmego roku życia”.
Członkowie senackich komisji: Środowiska, Ustawodawczej, Rodziny, Polityki Senioralnej i Społecznej, Budżetu i Finansów Publicznych, Nauki, Edukacji i Sportu oraz Samorządu Terytorialnego i Administracji Państwowej zdecydowali, by rekomendować odrzucenie wniosku prezydenta. W głosowaniu wzięło udział 45 senatorów – 24 było za tym, aby nie poprzeć wniosku prezydenta, zaś 21 opowiedziało się za wnioskiem; nikt nie wstrzymał się od głosu.
– Ta rekomendacja jest dla mnie bardzo przykra i bardzo niezrozumiała. Mam nadzieję, że w czasie obrad plenarnych senatorowie przemyślą, wsłuchają się w głos obywateli, przeanalizują ten fakt, że 6 mln podpisów złożonych pod wnioskami referendalnymi to nie jest coś, co można lekceważyć – powiedziała po głosowaniu szefowa prezydenckiej kancelarii Małgorzata Sadurska.
Zaznaczyła, że odpowiedzi Polaków na pytania zawarte we wniosku prezydenta Dudy wskazałyby kierunek zmian, których oczekują obywatele – by przyszły parlament wiedział, czego od niego oczekuje społeczeństwo.
W czasie posiedzenia komisji Sadurska przypominała senatorom, że Naród jest suwerenem, a państwo jest zobowiązane wsłuchiwać się w jego głos. Wskazywała też, że warunkiem istnienia społeczeństwa obywatelskiego jest utożsamianie się Polaków z państwem i przekonanie, że ich głos i postulaty mają znaczenie dla rządzących.
Sadurska zaznaczyła, że kryterium zastosowanym przy wyborze pytań, które mają zostać zadane 25 października, jest „kryterium woli obywateli”.
– Dziwi nas, zastanawia nas próba dyskredytacji ilości podpisów i twierdzenie, że te same osoby mogły się podpisać pod kilkoma inicjatywami. To nie jest, proszę państwa, ważne. Ważny jest akt złożenia podpisu pod konkretną inicjatywą – oświadczyła szefowa prezydenckiej kancelarii.
Przypomniała, że Sejm odrzucił w poprzednich latach wnioski poparte podpisami Polaków o referenda w sprawie wieku emerytalnego, sześciolatków, a wniosek dotyczący przyszłości Lasów Państwowych oczekuje na rozpatrzenie przez izbę od czerwca 2014 r.
RP, PAP