• Poniedziałek, 11 maja 2026

    imieniny: Lutogniewa, Mamerta

Szydło z wizytą w Małopolsce

Wtorek, 25 sierpnia 2015 (20:11)

My nie zniżymy się do metod, jakie dziś stosuje wobec nas ekipa rządząca – powiedziała Beata Szydło, kandydatka PiS na premiera, odnosząc się do ataku ministra Grzegorza Schetyny i mediów na prezydenta Andrzeja Dudę oraz Prawo i Sprawiedliwość. Beata Szydło była dziś w Małopolsce – odwiedziła Oświęcim i Kęty.

 – Rząd powinien w tej chwili przede wszystkim podjąć konkretne decyzje. Od wielu tygodni trwa już ten spektakl, który pani premier – tylko i wyłącznie ze względu na to, że jest kampania wyborcza – odgrywa – stwierdziła Beata Szydło, odnosząc się do decyzji rządu w sprawie odmowy ogłoszenia stanu klęski żywiołowej.

Jak mówiła Beata Szydło, o tym, że będzie susza i trudna sytuacja w rolnictwie, było wiadomo nie od dziś i „już od kilku miesięcy były apele, by rząd przygotował się na realną pomoc rolnikom”. 

– Dziś tej pomocy nie ma, odbywa się kolejne posiedzenie rządu, pewnie za chwilę odbędzie się kolejna konferencja. Pani premier wystąpi, wzruszy ramionami, będzie opowiadała znów o procedurach, będzie wracała do historii, powoływała się na przykłady z lat poprzednich, a pan minister rolnictwa Marek Sawicki powie, że musi do Brukseli pojechać, żeby się zapytać, czy może rolnikom w ogóle pomóc. W ten sposób się rządzić nie da – zaznaczyła Szydło.

Kandydatka PiS na premiera przekonuje, że rząd ma „wszystkie narzędzia w ręku”, by działać szybko i skutecznie.

W Oświęcimiu Beata Szydło uczestniczyła w prezentacji nowego sprzętu, o który wzbogacił się Szpital Powiatowy im. św. Maksymiliana w tym mieście. W dużym stopniu zakup sfinansowały władze samorządowe powiatu oświęcimskiego. Jak poinformowała kierująca placówką Sabina Bigos-Jaworowska, nowy sprzęt to m.in. aparat mammograficzny i trzy aparaty USG, w tym do diagnostyki onkologicznej.

W czasie spotkania z dziennikarzami Beata Szydło podkreśliła, że samorządy, szpitale powiatowe, służba zdrowia powinny mieć wsparcie ze strony państwa.

– Dziś pacjent jest bardzo często pozostawiony w wielu ośrodkach bez pomocy. Nie dlatego, że nie chcą tego szpitale powiatowe czy lekarze nie mają możliwości leczenia, tylko dlatego, że system, który stworzono w Polsce, jest nieludzki. Wytwarza on nieludzkie procedury, a państwo powinno być po stronie pacjenta – zauważyła.  

Po zakończeniu wizyty w Oświęcimiu Szydło pojechała do Kęt, gdzie odwiedziła miejscową placówkę opiekuńczo-wychowawczą. Odwiedziła dzieci, które na przełomie lipca i sierpnia były w Warszawie na jej zaproszenie. W placówce mieszka 23 dzieci. Wszystkie bardzo ciepło i serdecznie przywitały swojego gościa, dla którego przygotowały niespodzianki. Także pani prezes obdarowała dzieci upominkami.

Małgorzata Pabis, Kęty