• Poniedziałek, 11 maja 2026

    imieniny: Lutogniewa, Mamerta

Platforma chce dopisać pytania

Piątek, 21 sierpnia 2015 (19:53)

Ewa Kopacz zwróciła się do prezydenta, by spotkał się z przedstawicielami środowisk politycznych i rozszerzył wniosek referendalny. Oceniła, że propozycja referendum Andrzeja Dudy to odpowiedź na oczekiwania PiS. – Referendum jest dla wszystkich. Wolny wybór w tajnym głosowaniu – odpowiada prezydent. Warto podkreślić, że Kopacz nie widziała takiej potrzeby, gdy referendum ogłaszał Bronisław Komorowski. 

„Referendum jest dla wszystkich. Można przecież odpowiedzieć »tak« albo »nie« na każde z postawionych pytań. Wolny wybór w tajnym głosowaniu” – napisał na Twitterze Andrzej Duda. 

Dzisiaj rano w Warszawie spotkało się ścisłe kierownictwo PO; tematem rozmowy była czwartkowa inicjatywa referendalna prezydenta. Duda chce, by Senat zgodził się na rozpisanie na 25 października (w dniu wyborów parlamentarnych) referendum dotyczącego zniesienia obowiązku szkolnego dla sześciolatków, obniżenia wieku emerytalnego oraz zagwarantowania państwowego charakteru lasów. 

Kopacz przywołała orędzie wygłoszone 6 sierpnia przed Zgromadzeniem Narodowym, kiedy Duda zadeklarował, że chce być prezydentem wszystkich Polaków.

– I wtedy, kiedy składałam mu szczerze życzenia, jako jedna z pierwszych powiedziałam: „Życzę, żeby się panu udało, wierzę w pańskie słowa”. Dzisiaj czuję się zawiedziona, myślę, że gdybym była ostrym politykiem, powiedziałabym: „Czuję się oszukana” – mówiła premier.

Oceniła, że zagadnienia, które prezydent chce uwzględnić w referendum, to wyłącznie zagadnienia „lansowane przez jego byłe zaplecze polityczne”. Nie chciała jednak pamiętać, że gdy prezydentem był człowiek z jej zaplecza politycznego, to też nie było mowy o żadnych innych pytaniach, jak tylko te, które padły na potrzeby kampanii prezydenckiej. 

Kopacz ponadto zarzuciła Dudzie, że wycofał się z niektórych słów, które padły podczas kampanii prezydenckiej.

– Cieszę się, że pan Andrzej Duda nie widzi Polski w ruinie; cieszę się, że z takim wielkim uznaniem i atencją mówił o polskiej armii, kiedy jeszcze blisko rok temu polska armia nie miała tych dobrych pięciu minut na jego Twitterze – powiedziała premier.

Wyraziła przy tym pogląd, że Duda powinien uwzględnić w swej propozycji referendum również postulaty środowisk, które „nie są jego naturalnym zapleczem politycznym”. Zdaniem Kopacz, chodzi m.in. o formułowane przez środowiska lewicowe pytania dotyczące finansowania Kościołów czy kwestie związane z przywilejami związków zawodowych i parlamentarzystów. 

Do zarządzenia przez prezydenta referendum ogólnokrajowego potrzebna jest zgoda Senatu. Prezydent przekazuje Senatowi projekt postanowienia o zarządzeniu referendum, w którym znajduje się treść pytań lub wariantów rozwiązania w danej sprawie oraz termin przeprowadzenia referendum. Następnie Senat ma 14 dni na podjęcie uchwały w sprawie wyrażenia zgody na zarządzenie referendum. 

Senat po zapoznaniu się z opiniami senackich komisji w sprawie projektu postanowienia o zarządzeniu referendum wyraża zgodę na jego zarządzenie bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby senatorów. 

RP, PAP