Bądźcie apostołami Fatimy
Poniedziałek, 17 sierpnia 2015 (20:04)Ks. Krzysztof Czapla, dyrektor Sekretariatu Fatimskiego przypomniał, że dzisiejsze spotkanie Rodziny Radia Maryja odbywa się w „polskiej Fatimie, gdzie nieustannie bije serce Maryi”. Mszę św. poprzedził program artystyczny poświęcony bł. ks. Wincentemu Frelichowskiemu.
– On przypomniał nam fatimskie orędzie. Przypomniał, że największą troską Niepokalanego Serca Maryi jest zbawienie wszystkich ludzi – powiedział ks. Krzysztof Czapla i dodał: – Jesteśmy w miejscu, gdzie niemal przy łóżku chorego ks. Mirosława Drozdka zrodził się program Wielkiej Nowenny Fatimskiej. Trzeba podjąć wszystkie możliwe wysiłki, żeby w stulecie objawień Fatimy ludzie poznali treść fatimskiego orędzia.
Dyrektor Sekretariatu Fatimskiego przypomniał fragmenty orędzia fatimskiego. – To wszystko dzieje się na naszych oczach – zaznaczył.
Jak mówił pallotyn, to Pan Bóg rządzi światem i przez Maryję w Fatimie mówi nam, co mamy dziś robić. – Maryja pokazuje nam, co będzie się działo, jeśli świat dalej będzie grzeszyć, i daje lekarstwo: różaniec, pokuta, wynagrodzenie. Maryja pokazuje konkretną drogę, konkretne lekarstwo: nabożeństwa pierwszych sobót miesiąca – wskazał.
Ks. Czapla apelował: – Bądźcie apostołami Fatimy. Mówcie, że Ona nadal wzywa do Różańca, do pokuty, wynagradzania za grzechy świata. Niech się Polska obudzi. Bądźmy razem.
W połączeniu telefonicznym o. dr Tadeusz Rydzyk mówił o tym, że spotkanie odbywa się w miejscu szczególnym – u stóp krzyża na Giewoncie i przypominał słowa św. Jana Pawła II, jakie wypowiedział do górali: „Brońcie Krzyża od Giewontu do Bałtyku”.
Dyrektor Radia Maryja i założyciel Telewizji Trwam wyraził nadzieję, że Rodzina Radia Maryja to są rycerze. – Mam nadzieję, że nie śpiący – mówił o. dr Tadeusz Rydzyk, prosząc o zaangażowanie w pracę dla Polski i Kościoła.
Redemptorysta przypomniał związki Radia Maryja i Krzeptówek, jakie zaistniały dzięki śp. ks. Mirosławowi Drozdkowi, poprzedniemu kustoszowi sanktuarium na Krzeptówkach.
Najważniejszym punktem programu była Msza św., której przewodniczył i homilię wygłosił o. bp Damian Muskus. W homilii bp Muskus mówił o roli kapłanów, którzy podobnie jak kiedyś apostołowie są powoływani z ludu.
– Trzeba modlić się o kapłanów pełnych Boga, apostołów nowej ewangelizacji. Trzeba wołać o nowe powołania – mówił.
Kaznodzieja podkreślał, że Pan Bóg wciąż powołuje, ale młodzi ludzie często nie chcą słyszeć tego głosu.
W swoim słowie bp Muskus nawiązał do zbliżających się Światowych Dni Młodych. – W przyszłym roku o tej porze brzmieć będzie echo spotkania Papieża Franciszka z młodzieżą całego świata. Ufamy, że ziarno zasiane przez Następcę św. Piotra wyda piękne i długotrwałe owoce w życiu młodych. Ale by zasiew się udał, by dał dojrzałe owoce, trzeba podjąć wiele wysiłku. Potrzebna jest wielka modlitwa w tej intencji – zaznaczył i dodał, że gospodarzami ŚDM nie jest jakaś ściśle wyselekcjonowana grupa, ale każdy z nas, a także rządzący i samorządowcy.
Kaznodzieja mówił, że ŚDM to wielka szansa na przebudzenie w Kościele, także w Polsce, na przyciągnięcie młodzieży do Kościoła.
– Oby wspólna modlitwa z Papieżem Franciszkiem wydała jak najwięcej owoców dobra. Niech młodzi, a z nimi my, uruchomią wyobraźnię miłosierdzia i zrozumieją, że są przyszłością świata i tworzą Kościół jutra – powiedział o. bp. Muskus.
Małgorzata Pabis