• Środa, 1 kwietnia 2026

    imieniny: Grażyny, Hugona, Zbigniewa

Ewangelia

Sobota, 15 sierpnia 2015 (09:12)

Ap 11,19a; 12,1.3-6a.10ab; Ps 45 (44);

1 Kor 15,20-26; Łk 1,39-56

Uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny

W tym czasie Maryja wybrała się i poszła z pośpiechem w góry do pewnego miasta w pokoleniu Judy. Weszła do domu Zachariasza i pozdrowiła Elżbietę.

Gdy Elżbieta usłyszała pozdrowienie Maryi, poruszyło się dzieciątko w jej łonie, a Duch Święty napełnił Elżbietę. Wydała ona okrzyk i powiedziała: „Błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony jest owoc Twojego łona. A skądże mi to, że Matka mojego Pana przychodzi do mnie? Oto, skoro głos Twego pozdrowienia zabrzmiał w moich uszach, poruszyło się z radości dzieciątko w moim łonie. Błogosławiona jesteś, któraś uwierzyła, że spełnią się słowa powiedziane Ci od Pana”.

Wtedy Maryja rzekła:

„Wielbi dusza moja Pana i raduje się duch mój w Bogu, Zbawcy moim.

Bo wejrzał na uniżenie swojej Służebnicy. Oto bowiem odtąd błogosławić mnie będą

wszystkie pokolenia, gdyż wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny; święte jest imię Jego.

A Jego miłosierdzie z pokolenia na pokolenie nad tymi, którzy się Go boją.

Okazał moc swego ramienia, rozproszył pyszniących się zamysłami serc swoich.

Strącił władców z tronu, a wywyższył pokornych.

Głodnych nasycił dobrami, a bogatych z niczym odprawił.

Ujął się za swoim sługą, Izraelem, pomny na swe miłosierdzie.

Jak obiecał naszym ojcom, Abrahamowi i jego potomstwu na wieki”.
Łk 1,39-56


 

 

Rozważanie

Uniżenie Pokornej Służebnicy Pańskiej

Hymn wyśpiewany przez Maryję w domu Elżbiety i Zachariasza zbiera w sobie całą historię zbawienia – dzieło Boga, który litując się nad swoim ludem, posyła na świat swojego Syna. Tajemnica Wcielenia stanowi jej uwieńczenie. Dokonuje się przez Maryję, która godząc się na spełnienie Bożej obietnicy, przyjęła w siebie błogosławiony Owoc Bożej miłości. Nie stałoby się to, gdyby nie Jej wiara i uniżenie.

Dotykamy tutaj sedna relacji, stanowiącej fundament wiary. Jako ludzie grzeszni z wielkim trudem godzimy się na uniżenie. Jest ono trudne szczególnie wtedy, gdy trzeba na bok odłożyć swoje plany, przyjąć Boże Słowo także wówczas, gdy nie zaspokaja ono ludzkich oczekiwań. Pokusa sięgnięcia po owoce poznania z drzewa dobra i zła, czyli wejścia w prerogatywy Boga, jest ciągle bardzo silna i nie brakuje takich, którzy jej ulegają.

Uniżenie przed Bogiem niczym nie uwłacza godności człowieka. Wręcz przeciwnie – nadaje jej szczególny wymiar. Pokora wobec Boga i Jego praw gwarantuje, że świat w którymś momencie swojego istnienia nie znajdzie się nad przepaścią – wiele razy przypominała o tym Maryja podczas swoich objawień. Przyjmując taką postawę, oddajemy Jej cześć jako Matce Boga i Matce naszej. Stajemy się w naszym myśleniu i działaniu Jej dziećmi.

 

 

Ks. Paweł Siedlanowski