Dokuczliwe upały
Środa, 12 sierpnia 2015 (20:06)Niespotykane upały sięgające w cieniu 36 stopni Celsjusza dają się we znaki wszystkim. Skutki upałów odczuwają przede wszystkim ludzie starsi i przewlekle chorzy. Susza powoduje również zagrożenie pożarowe w lasach, a brak wody utrudnia pracę elektrowni i zakładów przemysłowych.
Susza coraz bardziej daje się nam we znaki. W rzekach woj. podkarpackiego coraz mniej wody. Zaczyna jej brakować także w studniach i wodociągach. Tak jest np. w Błażowej na Podkarpaciu, gdzie w wyżej zlokalizowanych osiedlach w kranach wody nie ma od soboty. Powód: studnie głębinowe, które zaopatrują w wodę cztery miejscowości, zwyczajnie nie nadążają.
Problemy z wodą mają również duże zakłady, jak chociażby Zakład Tworzyw Sztucznych „Gamrat” w Jaśle, Huta Stalowa Wola czy Elektrownia w Stalowej Woli, która ogranicza produkcję prądu, bo niski poziom wody w rzece San nie zabezpiecza wystarczających ilości do chłodzenia turbin.
Susza panuje również w lasach, gdzie na Podkarpaciu podobnie jak w całej Polsce obowiązuje III – najwyższy stopień zagrożenia pożarowego. Oznacza to, że ściółka jest tak sucha jak papier i niewiele trzeba, by zaprószyć ogień, a w konsekwencji wywołać pożar o trudnych do przewidzenia skutkach. Choć na razie nie wprowadzono zakazów wstępu do lasów, to niewykluczone, że brak opadów w najbliższych dniach sprawi, że może to być koniecznością.
– Ze względu na suche siedliska i obecność monokultur sosnowych najbardziej zagrożone są lasy w północnej części woj. podkarpackiego, ale zagrożenie pożarowe jest realne w lasach całego regionu – powiedział NaszemuDziennikowi.pl Edward Marszałek, rzecznik Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie.
We wszystkich nadleśnictwach podległych RDLP w Krośnie prowadzony jest monitoring lasów przez patrole leśne. Ponadto lasy są monitorowane z góry przez samolot patrolowy, również przy pomocy kamer przemysłowych m.in. z wież – tzw. dostrzegalni, skąd obraz jest przesyłany do stanowisk obserwatorów w poszczególnych nadleśnictwach.
Wysokie temperatury dają się we znaki pracującym, zwłaszcza pracującym drogowcom, którzy szczególnie narażeni są na skutki wysokich temperatur. Dlatego przypominamy, że pracodawca ma obowiązek zabezpieczenia podległym sobie pracownikom dostępu do zimnych napojów oraz częstszych przerw w pracy.
Skwar staje się dokuczliwy zwłaszcza dla ludzi starszych, z chorobami układu krążenia i układu oddechowego, którym coraz trudniej znosić upały. Na klimatyzację nie każdego stać, dlatego każdy, jak umie, stara się sobie radzić z wysokimi temperaturami. W wielu miastach na ulicach instalowane są kurtyny wodne, które przechodniom dają choć chwilę wytchnienia, tym bardziej że synoptycy zapowiadają wysokie temperatury nawet do 20 sierpnia.
Mariusz Kamieniecki