• Poniedziałek, 30 marca 2026

    imieniny: Amelii, Kwiryna

W intencji beatyfikacji o. Katarzyńca

Niedziela, 9 sierpnia 2015 (19:48)

W sanktuarium Męki Pańskiej i Matki Bożej w Kalwarii Pacławskiej wierni i kustosze tego miejsca, ojcowie franciszkanie modlili się o beatyfikację Sługi Bożego o. Wenantego Katarzyńca, przyjaciela św. Maksymiliana Kolbego.

Centralnym punktem modlitw zanoszonych dzisiaj w intencji wyniesienia na ołtarze o. Wenantego Katarzyńca była Msza św. oraz modlitwy przy grobie Sługi Bożego w krużgankach kalwaryjskiej świątyni. Zgromadziły one zarówno wspólnotę klasztorną, jak i wiernych – czcicieli franciszkańskiego zakonnika.

Sługa Boży o. Wenanty Katarzyniec urodził się 7 października 1889 r. w Obydowie k. Lwowa w rodzinie Agnieszki i Jana Katarzyńców. Z relacji tych, którzy go znali, wynika, że już od najmłodszych lat pragnął poświęcić się służbie Bogu i bliźnim, stale szukając bliskości Stwórcy. Urzeczywistniał to swoją późniejszą postawą. Po ukończeniu lwowskiego seminarium nauczycielskiego wstąpił do zakonu Ojców Franciszkanów. Po studiach i święceniach kapłańskich 2 czerwca 1914 r. w Krakowie pracował w Czyszkach k. Lwowa, a następnie został mistrzem nowicjatu franciszkańskiego we Lwowie, a także wykładowcą filozofii, łaciny i greki w tamtejszym seminarium duchownym.

Szczególną czcią otaczał Najświętszy Sakrament, do którego adoracji zachęcał swoich wiernych. Ciężko już chory ostatnie pół roku życia spędził w Kalwarii Pacławskiej. Tam też zmarł w opinii świętości 31 marca 1921 r. Jego pogrzeb 2 kwietnia 1921 r. był manifestacją wiary mieszkańców Kalwarii Pacławskiej i okolicznych miejscowości.

O jego postawie i celu, jaki przyświecał temu franciszkańskiemu zakonnikowi, świadczą zapiski jeszcze z lat seminaryjnych, gdzie czytamy m.in.: „nie trać najmniejszej sposobności do dobrego” – jako zachęta do służby Bogu i ludziom.

Swoją postawą uczy także współcześnie żyjących heroicznej wierności Ewangelii w codziennym życiu, innymi słowy świętości, która nie jest niczym nadzwyczajnym, ale wiernym wypełnianiem codziennych obowiązków. Najpełniej o tej postawie o. Katarzyńca wypowiedział się jego przyjaciel, a zarazem inicjator procesu beatyfikacyjnego, św. Maksymilian Kolbe.

– Ojciec Wenanty nie silił się na rzeczy nadzwyczajne, ale zwyczajne wykonywał w sposób nadzwyczajny – mówił przyjaciel Sługi Bożego. W pierwszym wydaniu „Rycerza Niepokalanej” w 1922 r. o. Maksymilian ogłosił o. Wenantego Katarzyńca patronem tego wydawnictwa.

W 1950 r. rozpoczął się proces beatyfikacyjny o. Wenantego na szczeblu diecezji przemyskiej. Po zakończeniu procesu informacyjnego w Kurii Biskupiej w Przemyślu 16 sierpnia 1950 r. szczątki o. Katarzyńca zostały przeniesione z cmentarza i złożone w podziemiach świątyni w Kalwarii Pacławskiej, gdzie do dziś doznają czci licznie odwiedzających to miejsce wiernych. Obecnie proces beatyfikacyjny prowadzony jest przez Kurię Rzymską.  

 

Mariusz Kamieniecki