Co się dzieje z ciałami abortowanych dzieci w Polsce?
Piątek, 7 sierpnia 2015 (18:32)List otwarty Mariusza Dzierżawskiego z Fundacji Pro – Prawo do Życia do premier Ewy Kopacz w sprawie wykonania ustawy aborcyjnej
Szanowna Pani Premier!
Do Sejmu trafiło sprawozdanie Rady Ministrów z wykonania ustawy aborcyjnej. Zgodnie z tym dokumentem, w roku 2013 w polskich szpitalach dokonano 751 aborcji.
Tymczasem NFZ, zapytany przez Fundację Pro – Prawo do Życia o liczbę aborcji w roku 2013, odpowiedział, że w roku 2013 zapłacił za 1306 „indukcje poronienia”. Proszę w związku z tym o wyjaśnienie różnicy w podawanych przez Pani rząd i NFZ liczbach.
Media informują w ostatnich dniach o handlu organami abortowanych dzieci w Stanach Zjednoczonych. W maju media informowały o skazaniu na Węgrzech grupy przestępczej sprzedającej szczątki abortowanych dzieci przemysłowi kosmetycznemu. W roku 2014 media informowały, że w Kanadzie i Wielkiej Brytanii ciała abortowanych dzieci są spalane razem ze śmieciami.
Proszę o odpowiedź, co dzieje się w Polsce z ciałami dzieci zabitych w wyniku aborcji.
Z poważaniem
Mariusz Dzierżawski, Członek Rady Fundacji Pro – Prawo do Życia
www.stopaborcji.pl