• Poniedziałek, 30 marca 2026

    imieniny: Amelii, Kwiryna

Kościół żyje

Czwartek, 6 sierpnia 2015 (19:44)

Z Wawelu wyruszyła XXXV Piesza Pielgrzymka Krakowska na Jasną Górę. Bierze w niej udział około 6 tysięcy wiernych.

– Wielodniowa, piesza pielgrzymka oraz łączący się z nią trud wędrowania jest wymownym znakiem gotowości nawracania się i przyjmowania Ewangelii jako programu życia – mówił do zebranych ks. kard. Stanisław Dziwisz. 

W czasie Mszy św., która sprawowana była przed katedrą na Wawelu, ks. kard. Dziwisz zauważył, że pielgrzymowanie na Jasną Górę jest wyrazem wdzięczności wobec Maryi. – Podążamy do Niej, bo zajmuje Ona szczególne miejsce w życiu Kościoła – wspólnoty uczniów Jej Boskiego Syna. Tak jest od niemal dwóch tysięcy lat. Chcemy podziękować Maryi za Jej opiekę nad światem i naszym Narodem – powiedział. 

Kardynał Dziwisz wskazał, że kolejne kilometry wędrówki to dobry czas, aby spojrzeć na swoje życie i dokonywane wybory.

– Będziecie mieć czas, by dostrzec to, co wymaga korekty i zmiany, a także to, co warto umocnić i pogłębić. Będziecie mieć czas, by lepiej dostrzec wasze miejsce w Kościele, aby w życie jego wspólnoty jeszcze bardziej się zaangażować – powiedział i dodał, że pątnicy nie będą sami – towarzyszyć im będzie krzyż Światowych Dni Młodzieży, kopia wizerunku Matki Bożej Salu Populi Romani oraz św. Jan Paweł II.

Metropolita krakowski zachęcił do ofiarowywania trudów pielgrzymki w intencji spraw osobistych, ale także w intencji Kościoła, Ojczyzny, spraw społecznych i problemów świata. Odwołał się także do przypadającej na dziś uroczystości objęcia urzędu prezydenta Polski przez Andrzeja Dudę.

– Towarzyszymy mu modlitwą, by dobrze wypełnił swoją misję, by troszczył się o autentyczne dobro wspólne wszystkich obywateli, wszystkich, zwłaszcza ubogich, bezbronnych i pozbawionych głosu – powiedział metropolita krakowski. Na zakończenie zaapelował o ustanawianie mądrych i sprawiedliwych praw, szanujących prawa natury. 

W pielgrzymce idą młodzi zaangażowani w przygotowanie ŚDM. Idzie także ponad tysiąc osób z Włoch. – Chodzę od ósmego roku życia. Teraz idę już po raz dziewiąty. To dla mnie coroczne rekolekcje, na którego z upragnieniem czekam – powiedziała nam Jola z Krakowa. 

Wtórowała jej Alina: – To wspaniały czas, niezwykłe doświadczenie wspólnoty. Niesiemy z sobą nie tylko własne intencje, ale także naszych bliskich. To pielgrzymowanie ma dla nas wymiar świadectwa – zaznaczyła. 

W krótkiej rozmowie ks. kard. Dziwisz, główny przewodnik na pielgrzymim szlaku, wyraził radość, że na pielgrzymkę wyszło tak wielu młodych. – Kościół żyje. Niektórzy by chcieli, żeby go nie było. A tak nie jest i nie będzie. Wystarczy spojrzeć na te tysiące młodych, na ich radość, modlitwę – powiedział.

Małgorzata Pabis