• Wtorek, 24 marca 2026

    imieniny: Marka, Katarzyny, Gabriela

660 mln zł kar za nadmiar mleka

Wtorek, 4 sierpnia 2015 (12:26)

Jak poinformował wczoraj wiceprezes Agencji Rynku Rolnego Lucjan Zwolak, polscy rolnicy będą musieli zapłacić aż 161,5 mln euro (około 660 mln zł) kar za przekroczenie limitów produkcyjnych w roku mlecznym 2014/2015, mimo że limitowanie produkcji mleka w UE po 30 latach właśnie z 1 kwietnia 2015 roku zostało ostatecznie zniesione.

Według danych Agencji, ilość skupionego mleka w tym roku mlecznym (od marca 2014 do początku kwietnia 2015) wyniosła 10 mld 505 mln kg, czyli krajowa kwota dostaw została przekroczona o 580,3 mln kg (o 5,85%).

Limity produkcyjne przekroczyło 63,5 tys. producentów, czyli blisko połowa gospodarstw mleczarskich (mleko produkuje w Polsce ok. 150 tys. gospodarstw), z tego najwięcej w dwóch województwach: ok. 18 tys. w mazowieckim i ok. 13 tys. w podlaskim.

Agencja informuje, że ok. 1/3 gospodarstw (ok. 21 tys.) zapłaci karę do 1 tys. zł, kolejna 1/3 od 1 tys. do 5 tys. zł, 2 tys. gospodarstw powyżej 50 tys. zł, a 11 producentów będzie musiało zapłacić kary powyżej 1 mln zł (to ci, co przekroczyli limity o ponad 100%).

Kary będzie można rozłożyć na płatność w 3 rocznych ratach (bez oprocentowania), pod warunkiem jednak, że rolnicy możliwie jak najszybciej złożą wnioski o takie rozłożenie, tak aby Agencja mogła wydać decyzje w tej sprawie do końca września (po wielkich bojach także w Parlamencie Europejskim Komisja ostatecznie zgodziła się na takie rozwiązanie).

Przypomnijmy tylko, że nie było to pierwsze przekroczenie limitów produkcyjnych i nie pierwsze kary dla polskich rolników.

Takie przekroczenie miało także miejsce w roku mlecznym 2013/2014, wyniosło około 1,5% i skutkowało koniecznością zapłacenia przez rolników kar w wysokości 46 mln euro (około 200 mln zł).

Kary te zostały bardzo szybko wyegzekwowane (zaledwie przez 4 miesiące) przez Agencję Rynku Rolnego (ARR) na rzecz unijnego budżetu i konieczność ich zapłacenia postawiła w trudnej sytuacji wiele gospodarstw mleczarskich w Polsce.

Konieczność zapłacenia kar kolejny raz i to wysokości ponad 3-krotnie większej niż w roku poprzednim, postawi polskich producentów mleka w skomplikowanej sytuacji, a takich gospodarstw, jak już wspomniałem, jest obecnie tylko około 150 tysięcy.

I tak już nastąpiła ich głęboka redukcja, ponieważ tuż po wejściu Polski do UE w maju 2004 roku produkcją mleka i dostarczaniem go do mleczarń zajmowało się ponad 500 tys. gospodarstw.

Przy cenach skupu nieniewiele przekraczających 1 zł za litr zapłacenie kar w wysokości 60-70 groszy za każdy litr przekroczenia limitu (nawet rozłożonych na 3 lata) będzie oznaczało, że rolnicy nie uzyskają nawet pokrycia kosztów tej produkcji.

W dłuższym okresie taka sytuacja jest trudna do wytrzymania, zwłaszcza że większość gospodarstw mleczarskich bardzo intensywnie się w ostatnich latach modernizowała z wykorzystaniem środków europejskich, ale także kredytów (z reguły rolnik musiał pokryć co najmniej 50% kosztów inwestycji), i teraz przychodzi czas ich spłaty.

Zniesienie limitów produkcji mleka powoduje, że przeobrażenia czekają także przetwórstwo mleka, które w ostatnich 10 latach wprawdzie się bardzo mocno zmodernizowało i unowocześniło, ale ciągle jest bardzo rozdrobnione.

W naszym kraju przetwórstwem mleka zajmuje się ponad 200 przedsiębiorstw (mleczarń) i trudno będzie im wszystkim utrzymać się na rynku, zwłaszcza że znacznie przyspieszy między nimi konkurencja o pozyskanie dodatkowych dostawców surowca.

Konieczność zapłacenia ogromnych kar, a także zniesienie kwot mlecznych jest  sygnałem do znacznych przeobrażeń w sektorze mleczarskim, i to zarówno dla gospodarstw mleczarskich, jak i dla przetwórców. Miejmy nadzieję, że branża mleczarska wyjdzie z tego obronną ręką.

Dr Zbigniew Kuźmiuk