Pod patronatem „Naszego Dziennika”
Ukazać prawdziwą radość
Czwartek, 30 lipca 2015 (10:52)Z Bartłomiejem Stelmachem, jednym z organizatorów „Wesela Wesel Krynica-Zdrój 2015”, rozmawia Małgorzata Pabis
Dziś rozpoczyna się XXI Ogólnopolskie Spotkanie Małżeństw, które miały wesela bezalkoholowe...
– To prawda. W tym roku będzie ono miało trochę inny charakter niż poprzednie, bo chcemy otworzyć je na ludzi spoza naszego środowiska – na mieszkańców Krynicy i tych, którzy tu odpoczywają. W ten sposób chcemy dać niejako świadectwo prawdziwej, świadomej radości płynącej z życia bez alkoholu.
Na czym będzie polegać to otwarcie?
– Nasze konferencje, które zaplanowaliśmy na piątek i sobotę, będą otwarte dla wszystkich, którzy tylko zechcą z nich skorzystać. Te dla dorosłych (kościół dolny pw. św. Antoniego), prowadzone przez ks. Andrzeja Ważnego, będą poświęcone małżeństwu i rodzinie. Wieczorem w czasie Mszy św. w cerkwi pw. św. Jakuba będzie miało niejako miejsce ich zwieńczenie. Z kolei w sobotę spotykać się będziemy z misjonarzami z naszej diecezji. Wszyscy chętni będą mogli także wziąć udział w piątek w koncercie ewangelizacyjnym zespołu Deus Meus, który w tym roku obchodzi jubileusz – 20-lecie powstania.
W programie spotkania znajduje się i taki punkt: „Procesja 21 Świętych i Błogosławionych w intencji polskich rodzin”...
– To prawda. Pod koniec koncertu nastąpi wyciszenie i zostaną przedstawieni święci i błogosławieni. Jako że jest to 21. spotkanie, to zaprosiliśmy 21 świętych i błogosławionych, nie tylko tych związanych z naszą diecezją, ale tych, którzy związani są z rodziną. I tak będą z nami w swych relikwiach m.in.: św. Joanna Beretta Molla, św. Jan Paweł II, św. Antoni, bł. Karolina Kózkówna, św. Kinga oraz bł. Edmund Bojanowski. Po tej procesji będzie miało miejsce wystawienie Najświętszego Sakramentu i krótka adoracja dziękczynna.
To spotkanie zostaje zorganizowane – jak już wspomnieliśmy – po raz 21. Dlaczego jest ono tak ważne?
– To spotkanie jest tak pomyślane, że jest dla nas rekolekcjami. Jednocześnie przez naszą obecność chcemy dać świadectwo innym, chcemy ewangelizować. Na dziś mamy zgłoszone już ponad 30 rodzin, ale te zgłoszenia wciąż spływają. Dlaczego to wszystko jest ważne? Bo dziś rodzina jest atakowana, niszczone są jej fundamenty, a my chcemy pokazać, że jesteśmy, że trwamy. To ma być świadectwo polskiej rodziny, która zadaje sobie trud już od samego początku od organizowania wesela bez alkoholu. Chcemy pokazać innym, że można bawić się bez alkoholu i że nasza radość jest do końca świadoma. To ma być mocne świadectwo o mocny przekaz.