Dziś w „Naszym Dzienniku”
Kości zmieszane z gruzem
Wtorek, 28 lipca 2015 (02:00)Archeolodzy pracujący na cmentarzu Garnizonowym w Gdańsku są coraz bliżej określenia granicy przebiegającej między pochówkami sanitarnymi i więziennymi z 1946 roku.
– Dziś jeszcze nie możemy powiedzieć, jak przebiegała ta granica, bo mamy za mało danych. Sądzę jednak, że pod koniec naszych prac będę mógł pokusić się o jej nakreślenie – mówi prof. Krzysztof Szwagrzyk, szef Samodzielnego Wydziału Poszukiwań IPN, który kieruje ekshumacjami na cmentarzu Garnizonowym w Gdańsku.
Sprawa jest o tyle istotna, że z każdym dniem badacze odkrywają coraz więcej pochówków sanitarnych. Być może – jak wskazuje profesor – są to szczątki osób, które w 1946 r. mogły umrzeć na jakąś chorobę zakaźną. Będą one dokumentowane, lecz w przeciwieństwie do pochówków więziennych nie zostaną podjęte z ziemi.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym