• Czwartek, 9 kwietnia 2026

    imieniny: Marcelego, Dymitra

Hołd i oburzenie

Sobota, 3 listopada 2012 (02:14)

Wrocławianie oddali wczoraj hołd śp. Ryszardowi Kaczorowskiemu, ostatniemu prezydentowi II Rzeczypospolitej. Ludzie nie ukrywali ubolewania i oburzenia. Obwiniają rząd o skandaliczne potraktowanie ofiar i ich rodzin.

 

W Oratorium Marianum Uniwersytetu Wrocławskiego mieszkańcy stolicy Dolnego Śląska oddali hołd Ryszardowi Kaczorowskiemu, ostatniemu prezydentowi RP na uchodźstwie. Trumnę z ciałem tragicznie zmarłego prezydenta wprowadzono w uroczystej asyście żołnierzy Wojska Polskiego. Nabożeństwo Słowa Bożego poprowadził ks. kard. Henryk Gulbinowicz.

Po południu za spokój duszy śp. Ryszarda Kaczorowskiego odprawiona została Msza Święta. Nabożeństwu przewodniczył ks. abp Marian Gołębiewski, metropolita wrocławski. Przypomniał, że postać ostatniego prezydenta II Rzeczypospolitej jest przykładem prawdziwego patriotyzmu, którego wzorzec należy ukazać szczególnie w kontekście nadchodzącego Dnia Niepodległości.

- W najnowszej historii Polski szukamy wzorców autentycznego patriotyzmu. Jest nim bez wątpienia prezydent Ryszard Kaczorowski - mówił metropolita wrocławski.

Przypomniał życiorys prezydenta, działalność w harcerstwie, Szarych Szeregach, więzienie NKWD i zesłanie oraz szlak bojowy II Korpusu Polskiego aż do wytrwałej służby państwu na wygnaniu uwieńczonej objęciem funkcji głowy państwa polskiego na emigracji.

- To wspaniały życiorys. Stwierdzamy, że właściwie całe życie poświęcił sprawie Ojczyzny i dobru wspólnemu. Dziękujemy Ci za to, Panie Prezydencie - podkreślił ks. abp Marian Gołębiewski. W homilii wygłoszonej w Dzień Zaduszny wspomniał również o coraz większym braku we współczesnym świecie szacunku wobec majestatu śmierci.

Odprowadzeniu trumny z ciałem prezydenta Kaczorowskiego asystowała Kompania Honorowa Wojska Polskiego, poczty sztandarowe m.in. Akcji Katolickiej, organizacji harcerskich, kombatanckich, Związku Piłsudczyków i NSZZ "Solidarność". Na plac Uniwersytecki przybyła również kilkusetosobowa grupa wrocławian. Uczestnicy ceremonii nie ukrywali smutku i oburzenia w związku z zaistniałą sytuacją. W ich ocenie, do pomyłki doszło na skutek niedbalstwa i braku zainteresowania obecnych władz Polski należytym zadbaniem o identyfikację i przeprowadzenie sekcji zwłok ofiar.

- Oni mają widać twardą skórę i "twarde" charaktery, ale my nie. Jesteśmy oburzeni. To smutne, że tak ważnej osoby, ostatniego prezydenta emigracyjnego, nie rozpoznał człowiek z tych obecnych władz. Teraz dowiadujemy się, że obrączka, którą miał na sobie, nie była tą właściwą, córka prezydenta mówi, że nie zaproszono jej na identyfikację, że nie pobrano DNA, to wszystko jest nieprzyjemne i niewłaściwe - mówi w rozmowie z "Naszym Dziennikiem" małżeństwo wrocławian, które przyszło pożegnać prezydenta Kaczorowskiego. Na ich twarzach widać autentyczny smutek i rozgoryczenie.

- Ze względu choćby na rangę i urząd prezydenta rząd powinien zadbać o to, by do takiego skandalu nie doszło - podkreśla mężczyzna. Kolejna nasza rozmówczyni mówi wprost, że rodzinie prezydenta nie tylko należą się przeprosiny, ale konieczne jest wyciągniecie konsekwencji wobec wszystkich osób odpowiedzialnych za tę pomyłkę.

- Pan Kaczorowski nie był anonimową osobą. Przyjmujemy tę sytuację krytycznie, tej pomyłki można było uniknąć. Gdy okazało się, że przekazano niewłaściwą obrączkę, sprawa była oczywista - tłumaczy, dodając, że obawia się, iż również inne ciała mogły zostać zamienione i pochowane nie pod swoimi nazwiskami.

- Spodziewamy się tego. Nie wiem, czy inne rodziny zdecydują się na ten krok, bo to jest przecież dla nich trauma. Proszę pana, to nie było pole bitwy, gdzie poległo tysiąc osób, ale 96 osób, które były w większości znane, to była elita Narodu - podkreślają nasi rozmówcy.

Po południu za spokój duszy śp. Ryszarda Kaczorowskiego odprawiona została Msza Święta, której przewodniczył ks. abp Marian Gołębiewski, metropolita wrocławski.

Dziś w Warszawie odbędą się uroczystości pogrzebowe. O godzinie 10.30 Świątynia Opatrzności Bożej zostanie otwarta dla wszystkich, którzy pragną oddać hołd tragicznie zmarłemu prezydentowi.

Natomiast o godz. 13.00 rozpocznie się Msza św. pogrzebowa Ryszarda Kaczorowskiego. Po niej trumna z ciałem zostanie złożona w Panteonie Wielkich Polaków.

W uroczystościach pogrzebowych ostatniego prezydenta RP na uchodźstwie Ryszarda Kaczorowskiego nie weźmie udziału prezydent Bronisław Komorowski. W jego zastępstwie na pogrzebie pojawi się jego żona Anna Komorowska oraz szef Kancelarii Prezydenta RP Jacek Michałowski.

Maciej Walaszczyk, Wrocław