• Środa, 18 marca 2026

    imieniny: Cyryla, Edwarda, Narcyza

Pierwszy krok wykonany

Środa, 15 lipca 2015 (08:52)

Piłkarze Lecha Poznań pokonali na wyjeździe FK Sarajewo 2:0 (1:0) w pierwszym meczu drugiej rundy kwalifikacyjnej Ligi Mistrzów. Rewanżowe spotkanie rozegrane zostanie w stolicy Wielkopolski 22 lipca.

 

Piłkarze Lecha, wygrywając 2:0 w stolicy Bośni i Hercegowiny, uczynili spory krok na drodze do awansu do kolejnej rundy kwalifikacyjnej Ligi Mistrzów. Podopieczni Macieja Skorży na wyjeździe zagrali bardzo skutecznie.

Od początku meczu widać było, że to Lech chce narzucić rywalom swoje warunki i już w pierwszych minutach przeprowadził kilka akcji. Zapędy mistrza Polski zostały jednak nieoczekiwanie wstrzymane przez kontuzję Karola Linetty. 

Kolejne minuty upłynęły pod znakiem spokojnej, a momentami nudnej gry z obu stron. Gospodarze zaliczyli pierwsze nieśmiałe próby zagrożenia bramce Jasmina Buricia, który po ponadsiedmioletniej przerwie po raz pierwszy wystąpił w swojej ojczyźnie. Ataki zawodników z Sarajewa nie sprawiały jednak większych kłopotów poznaniakom.

W 30. min lechici byli bardzo blisko objęcia prowadzenia, lecz strzał Kaspra Hämäläinena trafił w poprzeczkę, a dobitka Tamása Kádára została zablokowana. Po chwili to gospodarze stanęli przed szansą zdobycia gola. Błąd popełnił Tomasz Kędziora, piłka trafiła do Krste Velkoskiego, ale ten z narożnika pola karnego strzelił wprost w poznańskiego bramkarza.

Kilka minut później trener Skorża znów miał kolejny problem, bowiem Dawid Kownacki doznał urazu w starciu z jednym z piłkarzy FK i musiał opuścić boisko. Jednak i ta kontuzja nie wpłyneła na poziom gry Lecha. Po dokładnym dośrodkowaniu Łukasza Trałki Hämäläinen głową trafił do siatki, choć Senedin Ostrakovic był bliski wybicia piłki.

W drugiej połowie mistrzowie Bośni próbowali się odgryzać, ale nie potrafili stworzyć groźnych sytuacji. W 62. min z rzutu wolnego dośrodkował Barry Douglas, a intencje Szkota wyczuł Denis Thomalla. Były reprezentant niemieckiej młodzieżówki, który zaledwie trzy tygodnie temu dołączył do Lecha, ładnym uderzeniem głową podwyższył wynik.

Prowadząc 2:0, lechici grali bardzo spokojnie i w końcówce oddali inicjatywę rywalom. Kilka strzałów piłkarzy FK było groźnych, ale mijały światło bramki. 

FK Sarajewo – Lech Poznań 0:2 (0:1)

Bramki: 0:1 Kasper Hämäläinen (40. – głową), 0:2 Denis Thomalla (62. – głową). 

Żółte kartki: FK Sarajewo – Tomislav Barbarić, Haris Duljević, Bojan Puzigaća; Lech – Dariusz Formella, Tomasz Kędziora, Darko Jevtić.

FK Sarajewo: Senedin Ostrakovic – Anel Hebibovic, Milan Stepanov, Tomislav Barbarić, Bojan Puzigaća – Samir Radovac (78. Edin Rustemović), Gojko Cimirot, Haris Duljević, Miloš Stojčev (66. Mehmed Alispahić), Krste Velkoski (73. Amer Bekić) – Leon Benko.

Lech: Jasmin Burić – Tomasz Kędziora, Marcin Kamiński, Tamas Kadar, Barry Douglas – Dawid Kownacki (38. Dariusz Formella), Łukasz Trałka, Kasper Hämäläinen, Karol Linetty (7. Dariusz Dudka), Szymon Pawłowski (78. Darko Jevtić) – Denis Thomalla. 

Sędziował: Paolo Valeri (Włochy). Widzów ok. 18 tys.

RP, PAP