Żywe Radio
Niedziela, 12 lipca 2015 (19:34)Z Jadwigą Knecht, słuchaczką Radia Maryja z Makowa Podhalańskiego, rozmawia Katarzyna Cegielska
Jak często słucha Pani Radia Maryja?
– Mieszkam z mamą i na okrągło słuchamy Radia Maryja. Jest cudowne.
Z dużą grupą przyjechała Pani na pielgrzymkę Rodziny Radia Maryja?
– Od wielu lat co roku przyjeżdżam z Makowa Podhalańskiego na pielgrzymkę Rodziny Radia Maryja na Jasną Górę. W tym roku szłam w procesji z darami od naszej łączonej pielgrzymki. Ofiarowaliśmy dar serca. Przyjechaliśmy razem z kilku miejscowości: Siedziny, Suchej Beskidzkiej, Makowa Podhalańskiego, Łysej Podhalańskiej.
Jakie intencje Pani towarzyszyły?
– Mam taką osobistą, Bogu wiadomą. Polecałam także moją rodzinę, znajomych, przyjaciół, wszystkich swoich bliskich. Ale przyjechałam przede wszystkim dziękować za otrzymane łaski.
Co najbardziej zapamięta Pani z tegorocznej pielgrzymki?
– Ksiądz arcybiskup Andrzej Dzięga wygłosił przepiękną i poruszającą homilię. Ja lubię dużo mówić, ale potrafię także słuchać. Jak ktoś daje radę, trzeba słuchać, a dzisiaj ksiądz arcybiskup takich rad udzielił wielu. Na pewno ta homilia będzie jeszcze nieraz w Radiu Maryja powtarzana, więc chętnie wsłucham się w te głębokie słowa ponownie.
Czego najbardziej lubi Pani słuchać w Radiu Maryja?
– Bardzo lubię się modlić z Radiem Maryja. Ale najbardziej podoba mi się to, że jest to radio na żywo, cieszą wypowiedzi ludzi. Za rok będziemy obchodzić z Radiem Maryja 25 lat istnienia. Nigdy nie byłam w Toruniu na obchodach urodzinowych Radia Maryja, chciałabym pojechać, może w tym roku się uda.