Nie krzywdźcie rodzin!
Niedziela, 12 lipca 2015 (13:52)Dlaczego głusi pozostaliście wy, którzy tę ustawę wprowadzacie do polskiego systemu prawa i systemu życia? Dlaczego głusi jesteście na głos rozumu i argumenty racjonalne – pytał parlamentarzystów ks. abp Andrzej Dzięga na Jasnej Górze, gdzie po raz dwudziesty czwarty spotkała się Rodzina Radia Maryja.
Tradycyjnie od 24 lat co roku Rodzina Radia Maryja wypełnia jasnogórskie błonia. Pątnicy przybyli do domu Królowej Polski nie tylko z różnych części naszego kraju, ale także z całego świata.
Centralnym punktem dwudniowej pielgrzymki Rodziny Radia Maryja na Jasnej Górze była Msza św., której przewodniczył ks. abp Andrzej Dzięga, metropolita szczecińsko–kamieński. Mszę św. koncelebrowali m.in. ks. abp Wacław Depo, ks. bp Ignacy Dec, ks. bp Jan Wątroba, ks. bp Kazimierz Gurda, ks. bp Edward Janiak oraz o. Stanisław Dziuba OSPPE.
Hasło tegorocznej pielgrzymki, a więc słowa ks. kard. Stefana Wyszyńskiego: „Po Panu Bogu najbardziej kocham Polskę”, zobligowały ks. abp. Dzięgę do poruszenia w homilii spraw związanych z Polską i naszym Narodem. Ksiądz biskup z bólem mówił o odbieraniu dzieci rodzicom. Jak stwierdził, to zjawisko nie powinno mieć miejsca w naszej Ojczyźnie.
– Coś się stało w ostatnich kilku latach, ale szczególnie w ostatnich miesiącach w Polsce. Państwo nabrało nowej siły, zbyt łatwo decyduje się na odbieranie dzieci rodzicom tylko dlatego, że w domu jest bieda albo że jest chwilowy nieład, bo może ktoś zachorował i nie miał siły posprzątać. Odebrać rodzicom dzieci, to jest przerażające, to nie tak! – podkreślał ks. abp Dzięga.
Prosił także urzędników, aby nie nadużywali przepisów i nie rozbijali rodzin.
– Wołamy stąd, z Jasnej Góry, do was, urzędnicy. Nie nadużywajcie przepisów. To wy odpowiadacie potem, wykonując te decyzje, za cierpienie dzieci, za cały problem – apelował ksiądz arcybiskup.
Metropolita szczecińsko-kamieński skrytykował także obowiązujące w Polsce prawo, które jest opieszałe w stosunku do przywracania rodzicom prawa do opieki nad dziećmi.
– Ból jeszcze większy dotyczy przywracania kontroli rodzicielskiej. Przywracania dzieci do ich domów. Śledzimy w „Naszym Dzienniku”, tam najczęściej można te reportaże spotkać i w reportażach Radia Maryja i Telewizji Trwam, śledzimy niektóre kazusy i jesteśmy zadziwieni, jak decyzję o odebraniu dziecka podejmuje się w kilka godzin, góra kilka dni. Ale potem, gdy za następne kilka dni są wszystkie warunki spełnione, aby dzieci wróciły, okazuje się, że wtedy działają procedury wielomiesięczne. Pół roku i dłużej! – wołał kaznodzieja.
Ksiądz arcybiskup Dzięga zwrócił uwagę, że parlament przyjął zbrodniczą ustawę o in vitro. Podkreślił, że pozwala ona na bezkarne zabijanie ludzi.
– Mówicie, że jest to sprawa sumienia. Nie! To jest sprawa myślenia! To jest sprawa racjonalnego rozumowania! To jest sprawa otwarcia się na argumenty nauki i rozumu. Gdybyście przygotowali tę ustawę nawet niegodziwą, to byłoby to kwestią sumienia dla ludzi wiary. Ale wyście ją przygotowali zbrodniczą, bo się tam odmawia człowieczeństwa człowiekowi żyjącemu, poczętemu! Wyście ją przygotowali zbrodniczą, bo można ludzi bezkarnie zabijać tylko dlatego, że się to dziecko komuś nie udało, jakiemuś profesorowi w laboratorium – stwierdzał ks. abp Andrzej Dzięga.
Rafał Stefaniuk