• Wtorek, 24 marca 2026

    imieniny: Marka, Katarzyny, Gabriela

Za dużo glazury, a za mało ryby

Piątek, 10 lipca 2015 (20:09)

Kupując mrożone ryby lub owoce morza, zwróć uwagę na ich jakość i nie wahaj się złożyć reklamacji nieudanych zakupów. Inspekcja Handlowa stwierdziła nieprawidłowości w ponad 70 proc. skontrolowanych sklepów i hurtowni, kwestionując 40 proc. partii produktów.

Przeprowadzona w IV kwartale 2014 r. na zlecenie UOKiK kontrola Inspekcji Handlowej dotyczyła mrożonych ryb i owoców morza. Inspektorzy zbadali ich jakość i sprawdzili, czy przedsiębiorcy przestrzegają zasad obrotu tymi produktami.

Skontrolowano 164 placówki handlowe w całym kraju (sklepy detaliczne i hurtownie), łącznie sprawdzając 950 partii produktów. Nieprawidłowości stwierdzono w 116 placówkach (ponad 70 proc.), kwestionując 360 (blisko 40 proc.) partii produktów.

Prawie 30 proc. (258) skontrolowanych partii produktów było niewłaściwie oznakowanych. Zastrzeżenia wzbudziło też prawie 40 proc. partii mrożonych ryb i owoców morza poddanych badaniom w laboratoriach UOKiK.

Kontrolerzy zakwestionowali m.in. zawyżoną ilość glazury (otoczki z lodu) – np. producent na opakowaniu deklarował 5 proc., a w rzeczywistości było jej trzy razy więcej (16,9 proc. glazury). Wątpliwości wzbudziła także zaniżona masa ryb lub owoców morza po rozmrożeniu – np. zamiast deklarowanych 225 gramów, stwierdzono 186 gramów produktu. Producenci poza tym nie informowali konsumentów o obecności fosforu, który dodali do produktów. Podawano też błędną nazwę ryby – np. pod nazwą „dorsz” sprzedawano „czarniaka”, a jako „filety z soli” oferowano „filety z limandy żółtopłetwej”.

 

O czym pamiętać, kupując mrożone ryby?

  1. Ryby i owoce morza muszą być odpowiednio oznakowane. Na każdym opakowaniu czy etykiecie musimy znaleźć między innymi  informacje o handlowym oznaczeniu gatunku (nazwa polska i łacińska), metodzie produkcji (złowione w morzu, wodach śródlądowych lub wyhodowane), obszarze połowu (np. Morze Bałtyckie, a w przypadku wód śródlądowych i hodowli nazwa państwa np. złowione lub wyhodowane w Polsce, Chinach, Chile).
  2. W sprzedaży znajdziemy produkty glazurowane (w otoczce lodu) i mrożone (bez glazury). Te pierwsze, jeśli są w opakowaniach, muszą posiadać na etykiecie informację o tym, jaka jest masa netto ryby, a nie masa netto opakowania (masa ryby łącznie z glazurą). Obecne przepisy zabraniają podania masy netto opakowania. W przypadku produktów rybnych glazurowanych oferowanych „luzem” (na wagę) musi być w miejscu ich sprzedaży podana procentowa zawartość glazury.
  3. Im mniej glazury, tym lepiej. Dla ochrony produktu przed wpływem środowiska zewnętrznego wystarczy 5 proc. glazury, jej ilość zgodnie z dobrą praktyką produkcyjną nie powinna przekraczać 10 proc. Dlatego też kupując ryby, najlepiej omijać mocno glazurowane (powyżej 10 proc.).
  4. Sprawdzajmy skład na etykiecie lub wywieszce w przypadku ryb i owoców morza mrożonych oferowanych luzem. W ostatnim czasie na rynku występuje coraz więcej ryb mrożonych zawierających w składzie związki fosforu dodawanego w celu związania wody przez tkankę mięsną ryby. Wybierając taki produkt, trzeba mieć świadomość, że tkanki mięsnej ryby będzie mniej niż w rybach niezawierających związków fosforu.

UOKiK przypomina, że mrożonki oraz inne produkty spożywcze o niewłaściwej jakości handlowej konsument ma prawo reklamować. Potrzebny nam będzie do tego paragon lub inny dowód zakupu. Warto pamiętać, że obecnie termin na złożenie reklamacji nie jest już ograniczony do 3 dni od momentu zakupu. Zgodnie ustawą o prawach konsumenta, która weszła w życie 25 grudnia 2014, termin odpowiedzialności sprzedawcy wobec kupującego wynosi 2 lata. Ma on obowiązek rozpatrzyć naszą reklamację niezwłocznie.

Wszelkie zastrzeżenia dotyczące oznakowania, jakości i bezpieczeństwa produktów można zgłaszać w wojewódzkich inspektoratach Inspekcji Handlowej. Ponadto bezpłatną pomoc w dochodzeniu swoich praw uzyskamy od powiatowych lub miejskich rzeczników konsumentów. Bezpłatna infolinia: 800 889 866.

RS