• Poniedziałek, 30 marca 2026

    imieniny: Amelii, Kwiryna

Modlitwa przynosi owoce

Wtorek, 7 lipca 2015 (18:43)

Na rozpoczynającym się jutro trzydniowym posiedzeniu Senat zajmie się rządowym projektem ustawy o in vitro. Cały czas trwa modlitwa i post w intencji senatorów, aby w najbliższym głosowaniu odrzucili rządowe propozycje. W dziewięciodniowej nowennie uczestniczy już ponad 1800 osób i 600 klasztorów. 

– Tyle mamy zapisanych, ale czasem jedna osoba zgłaszała całą parafię. Dodatkowo mogę powiedzieć, że w czasie, kiedy ja odebrałam jeden telefon, miałam 15 nieodebranych. Trudno więc policzyć tych wszystkich, którzy włączyli się w to wielkie modlitewne dzieło – mówi pani Grażyna, która przyjmowała zgłoszenia.

Dr inż. Antoni Zięba, prezes Polskiego Stowarzyszenia Obrońców Życia Człowieka, zwraca uwagę, że już w pierwszym dniu trwania modlitwy komisja zdrowia Senatu odrzuciła projekt ustawy in vitro w całości.

 – Nie wprowadziła poprawki, ale odrzuciła go – podkreśla dr inż. Zięba i dodaje: – To jest wielki sukces moralności, rozsądku i odpowiedzialności naszych parlamentarzystów. Ten rządowy projekt sklecony – powiem brzydko, ale sklecony przez koalicję PO – PSL, nadaje się tylko do odrzucenia. Chwała tym członkom komisji zdrowia naszego Senatu, którzy tak jednoznacznie ocenili ten fatalny projekt legalizacji in vitro, opatrzony jeszcze fałszywym tytułem, fałszywą nazwą sugerującą, że ustawa ta mówi o leczeniu niepłodności.

Prezes Polskiego Stowarzyszenia Obrońców Życia Człowieka mówi, że modlitwa jest najważniejszym zadaniem, jakie wyznaczył nam św. Jan Paweł II.

– „Chcę wam powiedzieć wszystkim, a zwłaszcza młodym: nie ustawajcie w modlitwie. Trzeba zawsze się modlić, a nigdy nie ustawać, powiedział Pan Jezus. Módlcie się i kształtujcie poprzez modlitwę swoje życie. »Nie samym chlebem żyje człowiek« i nie samą doczesnością, i nie tylko przez zaspokajanie doczesnych materialnych potrzeb, ambicji, pożądań człowiek jest człowiekiem... »Nie samym chlebem żyje człowiek, ale wszelkim słowem, które pochodzi z ust Bożych«. Jeśli mamy żyć tym słowem, Bożym słowem, trzeba »nie ustawać w modlitwie!«. Może to być nawet modlitwa bez słów... Niech więc z tego miejsca do wszystkich, którzy mnie słuchają, tutaj albo gdziekolwiek, przemówi proste i zasadnicze papieskie wezwanie do modlitwy. A jest to wezwanie najważniejsze. Najważniejsze. Najistotniejsze orędzie” – mówił do nas Ojciec Święty w Kalwarii Zebrzydowskiej. My do tej modlitwy dziś stajemy i błagamy o życie za wstawiennictwem tego, który był największym obrońcą życia – zaznacza Zięba. 

W modlitwę włączyło się tysiące osób. Wśród nich pani Danuta z Podkarpacia. – Od lat bronię życia, więc dziś w tak wielkim zagrożeniu podjęłam się modlitwy i postu. Nie jest mi łatwo, gdyż od kilku lat choruję na raka, ale nawet i to swoje cierpienie ofiarowuję w tej intencji – mówi nam pani Danuta. 

 – To nasze zadanie, nasze dzieło. Kto, jeśli nie my, podejmie się obrony tych najmniejszych. Jak tylko przeczytałam w „Naszym Dzienniku”, chwyciłam za telefon i dzwoniłam do czasu, aż wpisano mnie na listę – zaznacza Halina z Krakowa.

O światło Ducha Świętego modli się też pan Stefan. – Dzieło obrony życia jest moim dziełem w życiu. Wiele temu poświęcam, więc i teraz biorę do ręki różaniec i ofiarowuję różne cierpienia w tej intencji. Wierzę, że Pan Bóg nas wysłucha – wyznaje. 

Zgłoszenia o włączeniu do dziewięciodniowej nowenny napłynęły z Polski, ale również z Australii, Ameryki, Rosji. – Liczba  zgłoszeń przerosła nasze najśmielsze oczekiwania. Pokazuje nam to, że świadomość ludzi, czym jest in vitro, rośnie. Ci ludzie codziennie modlą się i poszczą w intencji senatorów, by w prawdzie i szacunku do życia odrzucili projekt ustawy o in vitro – mówi dr inż. Antoni Zięba.

Małgorzata Pabis