Hamilton górą w Wielkiej Brytanii
Niedziela, 5 lipca 2015 (19:52)Brytyjczyk Lewis Hamilton (Mercedes) wygrał wyścig o Grand Prix Wielkiej Brytanii, dziewiątą eliminację mistrzostw świata Formuły 1.
Przed startem dzisiejszych zmagań niemal wszyscy byli przekonani, że będą one teatrem dwóch wielkich aktorów z Mercedesa, Hamiltona i Niemca Nico Rosberga. I faktycznie, obaj minęli metę na dwóch czołowych miejscach, ale to, co działo się od pierwszych do ostatnich metrów, pozostało w pamięci na długo. Tak fantastycznego spektaklu, pełnego zwrotów akcji i emocji, w Formule 1 nie było już dawno.
Hamilton wygrał sobotnie kwalifikacje. Drugi czas „wykręcił” Rosberg. Obaj ruszali z dwóch pierwszych pozycji i... tuż po starcie wszyscy nie mogli uwierzyć w to, co się stało. Oto bowiem faworytów zaskoczył rewelacyjnie dysponowany Felipe Massa. Brazylijczyk z Williamsa wystrzelił jak z katapulty, minął bolidy Mercedesa i błyskawicznie awansował na pozycję lidera. Niewiele brakowało, aby na czele znalazły się dwa Williamsy, bo błysnął również Valtteri Bottas. Fin wyprzedził m.in. Rosberga i tylko Hamilton obronił się przed jego atakiem. Nie ma długo, bo kilkanaście minut Bottas był już za Massą. I nie bawił się w kalkulacje, tylko zaatakował kolegę z zespołu. Walczyli kapitalnie, emocje sięgały zenitu.
Kolejnym kluczowym fragmentem wyścigu okazały się wizyty w pit stopach. Bolidy Williamsa i Mercedesa dzieliły ułamki sekund, było zatem jasne, że o sukcesie zadecydują szczegóły. Minimalnie szybsza praca mechaników Mercedesa spowodowała, że Hamilton w pewnym momencie wyprzedził Massę i Bottasa. Nic nie było wciąż jednak rozstrzygnięte, gdy nad tor nadciągnęły ciemne chmury. Po kilku minutach spadł z nich deszcz, wpierw niewielki, potem ulewa. Wtedy na pierwszy plan wysunęły się strategie zespołów, czyli planowanie zmian opon i ich dobór. Lepiej w tej grze „mózgowców” wykazali się pracownicy Mercedesa, a ich koledzy z Williamsa nieco zaspali i przez to stracili szansę nie tylko na prześcignięcie bolidów Hamiltona i Rosberga, ale i stracili podium na rzecz Sebastiana Vettela z Ferrari.
Wyniki GP Wielkiej Brytanii: 1. Lewis Hamilton (Wlk. Brytania/Mercedes) 1:31.27,729 godz., 2. Nico Rosberg (Niemcy/Mercedes) strata 10,956 s, 3. Sebastian Vettel (Niemcy/Ferrari) 25,443, 4. Felipe Massa (Brazylia/Williams-Mercedes) 36,839, 5. Valtteri Bottas (Finlandia/Williams-Mercedes) 1.03,194 min, 6. Daniił Kwiat (Rosja/Red Bull-Renault) 1.03,955, 7. Nico Huelkenberg (Niemcy/Force India-Mercedes) 1.18,744, 8. Kimi Raikkonen (Finlandia/Ferrari) 1 okrążenie, 9. Sergio Perez (Meksyk/Force India-Mercedes) 1 okr., 10. Fernando Alonso (Hiszpania/McLaren) 1 okr.
Klasyfikacja generalna MŚ: 1. Hamilton 194 pkt, 2. Rosberg 177, 3. Vettel 135, 4. Bottas 77.
Piotr Skrobisz