Brytyjskie myśliwce nad Zatoką Perską?
Piątek, 2 listopada 2012 (13:20)Rząd Wielkiej Brytanii rozważa rozmieszczenie myśliwców Eurofighter Typhoon nad Zatoką Perską ze względu na utrzymywanie się konfrontacji z Iranem wokół jego programu nuklearnego przy jednoczesnym wzroście napięcia w regionie.
Według dziennika, decyzję w tej sprawie podejmie premier David Cameron po dalszych rozmowach z władcami Dubaju i Abu Zabi. O planach tych wie Izrael i je aprobuje. Aktualnie z wizytą w Londynie przebywa izraelski minister obrony Ehud Barak, a głównym tematem jego rozmów jest kwestia irańska.
Komunikat ministerstwa obrony stwierdza, że resort regularnie rozmieszcza myśliwce Typhoon w Zjednoczonych Emiratach Arabskich w ramach rutynowego programu ćwiczeń oraz dla zademonstrowania wojskowych więzi z tym państwem i swego zaangażowania w bezpieczeństwo regionu. Resort zapewnia, że na obecnym etapie Londyn przeciwny jest akcji wojskowej przeciw Iranowi, choć nie wyklucza żadnej opcji.
Wysoko postawione źródła wojskowe i dyplomatyczne ujawniły "Independentowi", że w grę wchodzi baza Al Dhafra w odległości około 30 kilometrów na południe od Abu Zabi, gdzie stacjonują francuskie myśliwce Mirage, jak też amerykańskie samoloty bojowe i rakiety przeciwlotnicze Patriot.
Na razie nie wiadomo, kto poniósłby koszty ewentualnego rozmieszczenia brytyjskich samolotów nad Zatoką Perską. W przypadku eskadry francuskiej rząd Zjednoczonych Emiratów Arabskich pokrywa jej koszty operacyjne szacowane od 20 do 45 mln euro rocznie.
IK, PAP