Pod patronatem „Naszego Dziennika”
Zaskoczę formą i niebanalną treścią
Piątek, 26 czerwca 2015 (21:06)Z Andrzejem Rosiewiczem rozmawia Małgorzata Pabis.
Już niebawem w Gdańsku będzie miał Pan koncert. Czym tym razem zaskoczy nas artysta?
– Formą! Wielokrotnie wielbicielki i wielbiciele na moich koncertach gratulują mi formy. Ja wtedy pytam: „A treść?!”. Okazuje się, że treść też niebanalna. W związku z tym unoszę się jak kiedyś nad sceną. Jestem w końcu „ostatnim motylem PRL-u”. A treści przekazuję takie, jakie są ważne dla prawdziwych Polaków i dla tych, którzy oczekują dobrej rozrywki na poziomie.
Jeśli chodzi o zaskoczenie, to mam w rękawie wiele nowych przebojów z trzech ostatnich płyt: „A gdy się Naród obudzi”, „Bando, bando” i „Po bandzie”. Przyznają Państwo, że tytuły są prorocze. Mówią, że niełatwo być prorokiem we własnym kraju, ale jak się człowiek postara, to przy pomocy woli Nieba (z którą się zawsze zgadzać trzeba) można!
Koncerty w Pana wykonaniu to nie tylko chwila z piosenką, ale to czas uśmiechu, oddechu Polską...
– Pamiętam wyznanie Wojciecha Młynarskiego o spotkaniu z „menelami” przed Teatrem Ateneum. Kiedy jeden z nich powiedział: „Panie Wojtku, teatr to jest coś pięknego! To są te dwa podstawowe elementy, to jest płacz i śmiech”. I tą mądrością kieruję się w mojej działalności estradowej.
Ludzie potrzebują wzruszenia i radosnego śmiechu. Ostatnio w rozmowie z Jerzym Zelnikiem usłyszałem od niego wspaniały komplement. Cytat: „Jędruś, kiedy znów usłyszymy i obejrzymy Cię w mediach?! Ty nam pozwalasz tak mądrze się śmiać”. I jak go za to zdanie nie kochać?! Niezwykłe wzruszenie panuje na widowni w czasie wykonywania piosenki o Polsce: „Pytasz mnie, co właściwie cię tu trzyma?”. Wesołość i radość to „Najwięcej witaminy” czy „Chłopcy Radarowcy”, a także satyra polityczna z nowej płyty „Po bandzie”. Mamy też coś dla „starszych braci w wierze”. Jedyna żydowska ballada o morzu: „mosze tak, mosze nie”.
Gdzie nasi Czytelnicy z Gdańska mogą Pana zobaczyć i usłyszeć?
– Koncert odbędzie się w parafii bł. Doroty z Mątowów w Gdańsku-Jasieniu w najbliższą niedzielę, czyli 28 czerwca br., o godzinie 19.00, w dolnym kościele. Bilety można zarezerwować pod numerami telefonów: 662 147 402 lub 511 050 229.
Można je także nabywać w zakrystii kościoła bł. Doroty w Gdańsku (Kartuska 349) po Mszach Świętych.
Będzie także możliwość nabycia tych biletów po Mszach św. niedzielnych jeszcze w dniu koncertu, a także przed samym koncertem, przy wejściu.
Co po Gdańsku? Gdzie kolejne koncerty
– Po Gdańsku planujemy kilka koncertów na Mazurach (na pewno jeden z nich w Tolkmicku), a także około 15 sierpnia w rejonie Szczecina i Pomorza Zachodniego, później w Gdyni i w Sopocie, ale o tym poinformujemy Czytelników „Naszego Dziennika” w stosownym czasie...
Dziękuję za rozmowę.
Małgorzata Pabis