Zamach na zakłady gazowe
Piątek, 26 czerwca 2015 (12:23)Nieznani sprawcy wysadzili zbiorniki z gazem na terenie zakładów w Saint-Quentin-Fallavier w pobliżu Lyonu, w środkowo-wschodniej Francji. Jedna osoba nie żyje, kilka jest rannych. Zatrzymano podejrzanego o dokonanie zamachu.
Mężczyzna aresztowany na miejscu zamachu w zakładach gazowych niedaleko Lyonu ma około 30 lat i jest znany francuskim służbom specjalnym – poinformowały tamtejsze media. Napastnik twierdzi, że należy do Państwa Islamskiego.
W ataku zginęła jedna osoba, są ranni, w tym dwóch ciężko – wynika z pierwszego bilansu.
Francuskie władze poinformowały o „wzmocnieniu środków ostrożności” we wszystkich wrażliwych obiektach w okolicy Lyonu.
Tamtejsze media relacjonują, że na teren zakładów należących do amerykańskiej firmy Air Products w Saint-Quentin-Fallavier wjechał samochód z jedną lub dwiema osobami. Następnie nastąpiła eksplozja zbiorników gazowych.
Według informatora agencji AFP, w pobliżu zakładów znaleziono ciało z obciętą głową, ale „nie wiadomo, czy zostało ono przywiezione na miejsce, czy też nie”. Nieco później kolejny informator przekazał, że w pobliżu obiektu znaleziono zatkniętą na ogrodzeniu głowę mężczyzny pokrytą arabskimi napisami – pisze AFP.
RS, PAP