• Niedziela, 10 maja 2026

    imieniny: Antonina, Gardenii, Izydora

Mocny początek PiS

Sobota, 20 czerwca 2015 (19:29)

Z Janem Marią Jackowskim, senatorem Prawa i Sprawiedliwości, rozmawia Rafał Stefaniuk

Konwencja Prawa i Sprawiedliwości już za nami. PiS oficjalnie rusza z kampanią.

– Dzisiejsza konwencja była okazją do podziękowania przez Andrzeja Dudę wszystkim osobom zaangażowanym w jego zwycięską kampanię prezydencką. Jednocześnie było to otwarcie kampanii parlamentarnej. Żeby zmienić Polskę, trzeba sformułować rząd, który będzie miał stabilną większość. Była to bardzo dobra konwencja. Pełna głębokich treści. A przy tym wskazano kandydata na urząd premiera – panią Beatę Szydło. Co warto podkreślić, na Torwarze zgromadziło się ponad 8 tys. ludzi z wszystkich regionów Polski. Była to więc także manifestacja poparcia dla zmian, które proponuje PiS.

Temu ma służyć kolejna konwencja, która za dwa tygodnie odbędzie się w Katowicach?

– Będzie to trzydniowa konwencja programowo-personalna. Wtedy to zaprezentujemy osoby, które w wypadku zwycięstwa koalicji Prawa i Sprawiedliwości i Zjednoczonej Prawicy, będą odpowiadały za konkretne sektory państwa.  Bardzo poważnie przygotowujemy się do kampanii parlamentarnej, bo to będzie decydowało, w jakiej Polsce będziemy żyć i czy wizja, którą zaprezentował Andrzej Duda, będzie miała szansę na pełną realizację.  

I jest nadzieja na te zmiany?

– Oczywiście. Wybory prezydenckie pokazały, że są oczekiwania społeczne wobec zmian. Teraz trzeba się do nich odpowiednio przygotować.

Ważnym wydarzeniem konwencji było ogłoszenie kandydatury Beaty Szydło na urząd premiera. Jak Pan przyjął tę kandydaturę?

– Dla mnie nie było zaskoczenia w tym, że ta kandydatura się pojawiła. Beata Szydło reprezentuje młodsze pokolenie polityków. Ma zdolności organizacyjne, co udowodniła podczas kampanii Andrzeja Dudy. To właśnie ona przyczyniła się w znaczny sposób do sukcesu wyborczego prezydenta elekta. Jest dobrym kandydatem na urząd premiera, choć jeszcze formalnie musi być zatwierdzona przez statutowe władze PiS. Dziś prezes jedynie zapowiedział, że zwróci się z takim wnioskiem. Raczej pewne jest, że stosowne uchwały zostaną podjęte.

Jakie są atuty Beaty Szydło?

– Sprawność organizacyjna i doświadczenie w zarządzaniu. Beata Szydło ma także doświadczenie samorządowe. Umie zbudować zespół ludzi, którzy sobie ufają. Potrafi rozładowywać konflikty i harmonizować współpracę, a to jest bardzo ważne na stanowisku premiera. Posiada szeroką wiedzę w kwestiach gospodarczych. Udowodniła to podczas pracy dla Prawa i Sprawiedliwości, a także mogliśmy przekonać się o tym podczas jej dzisiejszego wystąpienia. Dużą uwagę poświęciła na kwestię odbudowy przemysłu, ochronę górnictwa czy dbanie o polski interes gospodarczy.

Podczas konwencji obecny był prezydent elekt.

– Andrzej Duda wyraził nadzieję, że jesienne wybory wyłonią parlament składający się z ludzi, którzy dokonają przemian w Polsce. Już wybory prezydenckie pokazały, że Polacy chcą zmian. Zadeklarował, że będzie wspierał dobre programy i zdrowe elity. Przypomniał też, że nie jest prezydentem Prawa i Sprawiedliwości, a osobą wybraną w wyborach powszechnych i dlatego zależy mu, żeby w parlamencie znalazły się osoby uczciwe i kompetentne, bez względu na to, czy są to ludzie lewicy, czy prawicy. Także widzimy, że nie jest to prezydent tylko jednego ugrupowania. Andrzej Duda patrzy szeroko na sprawy kraju i rozumie mechanizmy życia publicznego.

Dziękuję za rozmowę.

Rafał Stefaniuk