Piechociński zostaje
Sobota, 20 czerwca 2015 (13:06)Janusz Piechociński pozostanie na stanowisku szefa PSL. Ludowcy odrzucili wniosek o włączenie do porządku obrad Rady Naczelnej głosowania nad jego odwołaniem.
Piechociński przed posiedzeniem sprawiał wrażenie pewnego siebie. W jego ocenie zmiana szefa PSL była mało prawdopodobna. Jego przypuszczenia okazały się prawdziwe, Rada Naczelna w ogóle nie podjęła tematu jego odwołania. Wniosek w tej sprawie został odrzucony w stosunku 56:34.
Janusz Piechociński kieruje PSL od 2012 r. Na fotelu szefa partii zastąpił Waldemara Pawlaka. Jako potencjalnego następcę Piechocińskiego wymieniało się Władysława Kosiniaka-Kamysza. Minister pracy i polityki społecznej musi jednak poczekać na swoją ewentualną nominację.
Według nieoficjalnych informacji ludowcy głosowali także nad opuszczeniem przez wszystkich ministrów tej partii rządu Ewy Kopacz. Oznaczałoby to zerwanie trwającej od 2007 r. koalicji rządzącej.
Rafał Stefaniuk