Najpierw losowanie, potem Dania
Wtorek, 16 czerwca 2015 (20:15)Polscy piłkarze ręczni są już w Krakowie, gdzie w sobotę zmierzą się w towarzyskim meczu z Danią – w jednym z ważniejszych sprawdzianów przed mistrzostwami Europy, jakie rozegrane zostaną w naszym kraju.
Biało-Czerwoni, by spotkać się na krótkim zgrupowaniu, musieli przerwać urlopy, ale nikt nie narzekał. Wszyscy doskonale zdają sobie bowiem sprawę z tego, co wkrótce ich czeka. Styczniowe mistrzostwa będą najważniejszą imprezą w historii naszego szczypiorniaka, zatem nie można zaniedbać najdrobniejszego szczegółu. A mecz z Danią wpisuje się w plan treningowy jako jedno z ważniejszych wydarzeń, choć – co wszyscy zgodnie przyznają – odbywające się w niezbyt fortunnym terminie.
– Moim największym marzeniem jest, aby zawodnicy poczuli się tutaj jak w domu, dlatego przyjechaliśmy w komplecie. Są z nami nawet ci, którzy są obecnie kontuzjowani, jak np. Mariusz Jurkiewicz – powiedział trener Michael Biegler. Wspomniany Jurkiewicz kilka tygodni temu doznał dramatycznej kontuzji. Zerwał więzadła krzyżowe, przeszedł operację, po której czeka go kilkumiesięczna rehabilitacja i przerwa w grze oraz treningach. Biegler na razie nie zastanawia się jednak, kto mógłby go ewentualnie zastąpić, bo nie bierze pod uwagę absencji tego zawodnika – jednego z liderów narodowej drużyny.
– Rehabilitacja przebiega prawidłowo. Szczerze mówiąc, byłem przerażony, gdy tuż po dramatycznych wydarzeniach i kontuzji wszyscy zaczęli szukać zastępstwa dla Mariusza. W tym momencie jest zbyt wcześnie, abyśmy musieli reagować i szukać innych rozwiązań – podkreślił Niemiec.
W najbliższych dniach Polaków czekają dwa niezwykle istotne wydarzenia. W sobotę zmierzą się z Danią, aktualnym wicemistrzem Europy. Będzie to dla nich trzeci występ w krakowskiej Tauron Arenie, a więc obiekcie, na którym będą rozgrywali swe pojedynki podczas Euro 2016.
– Gra w Polsce to fantastyczne przeżycie dla nas. Kibice dopisują, jest świetna atmosfera, tutaj dodatkowej motywacji nie potrzeba. Chcielibyśmy poczuć przedsmak tego, co się będzie działo podczas mistrzostw – powiedział Bartosz Jurecki.
Dzień przed towarzyskim spotkaniem uwagę wszystkich będzie jednak przykuwało Centrum Kongresowe ICE, gdzie odbędzie się losowanie grup Euro 2016. 16 drużyn zostanie podzielonych na cztery grupy, a Polska będzie losowana z drugiego koszyka. Dziś wiadomo, że Biało-Czerwoni swoje mecze będą rozgrywali w Krakowie, Dania w Gdańsku, Niemcy we Wrocławiu, a Chorwacja w Katowicach.
– Z marketingowego punktu widzenia to strzał w dziesiątkę, natomiast ze sportowego już niekoniecznie, bo wynika z tego, że zagramy albo z Hiszpanią, albo z Francją. My jednak jesteśmy od grania, a nie od kalkulowania – dodał Biegler.
Najlepiej nastroje panujące w zespole oddał starszy z braci Jureckich.
– Gramy u siebie. Nie możemy się nikogo bać – powiedział.
Na koniec ważna wiadomość dla kibiców: obecnie trwa sprzedaż biletów na fazę finałową w Krakowie, a 22 czerwca do dystrybucji trafią wejściówki na mecze w Katowicach, Gdańsku oraz Wrocławiu.
Piotr Skrobisz