Najbardziej wymowny znak
Piątek, 12 czerwca 2015 (20:24)Dziś w sanktuarium św. Jana Pawła II w Krakowie ks. kard. Stanisław Dziwisz poświęcił kaplicę Najświętszego Serca Pana Jezusa.
Jak podkreślają siostry sercanki, które ufundowały kaplicę, okazja była szczególna, gdyż w tym roku przypada 250. rocznica ustanowienia święta Najświętszego Serca Jezusowego.
- Wydaje się, że w tej chwili bardziej mówimy o Bożym Miłosierdziu, bierzemy więc jakby jedną cnotę tego Boskiego Serca. My chcemy w jakiś sposób nawiązać również do miłości Bożej. Równocześnie w tym szczególnym roku życia konsekrowanego przypomnieć naszych założycieli – podkreślała przełożona generalna sióstr sercanek s. Agnieszka Kijowska.
Przed poświęceniem kaplicy w czasie Mszy św. ks. kard. Dziwisz w homilii podkreślił, że serce przebite włócznią rzymskiego żołnierza to najbardziej wymowny i przekonujący znak, do jakiego stopnia Bóg utożsamił się z trudnym losem człowieka, z jego cierpieniem i umieraniem.
- Serce Chrystusa stanowi syntezę Jego misji, której jedynym motywem była właśnie odwieczna miłość Boga do człowieka. Miłości, której nie podważył i nie podważa ani nasz grzech, ani nasza niewierność, ani nasza obojętność – zauważył metropolita krakowski, dodając, że w sanktuarium Świętego Papieża nie mogło więc zabraknąć kaplicy poświęconej Najświętszemu Sercu Pana Jezusa.
– Wiemy, jak wielkie miał nabożeństwo do Serca Pana Jezusa. Nosił przy sobie, aż do śmierci, własnoręcznie napisany akt poświęcenia się Sercu Jezusowemu, zakończony słowami: „Wszystko dla Ciebie, Najświętsze Serce Jezusa”. Serce Jana Pawła II biło w rytmie Serca Bożego – przypominał ks. kard. Dziwisz.
Metropolita krakowski podziękował fundatorkom kaplicy - siostrom sercankom. Przypomniał, że siostry od początku swego istnienia wiernie służyły i służą Kościołowi krakowskiemu, w Rzymie oraz w Watykanie.
– Dziękujemy wam, drogie siostry, za tę kaplicę. To symbol waszego charyzmatu i nabożeństwa do Serca Pana Jezusa. To symbol duchowości waszych założycieli – św. Józefa Sebastiana Pelczara oraz Matki Klary Szczęsnej.
Promulgując w ubiegły, pierwszy piątek miesiąca dekret o cudzie przypisywanym wstawiennictwu czcigodnej Sługi Bożej, Papież Franciszek otworzył drogę do jej beatyfikacji. Jest za co dziękować Bogu. Pierwsza sercanka dostępuje chwały ołtarzy. To dar i zadanie dla całego zgromadzenia – mówił.
W ołtarzu w kaplicy znajduje się kopia obrazu Jezusa z kościoła przy krakowskim domu generalnym sióstr sercanek. Po lewej stronie umieszczono obraz św. Józefa Sebastiana Pelczara, po prawej św. Jana Pawła II. Jak powiedziała nam siostra, docelowo w tym miejscu znajdować się będzie portret współzałożycielki zgromadzenia – Matki Klary Szczęsnej. W kaplicy znajdują się się również relikwie św. Józefa Sebastiana Pelczara.
Małgorzata Pabis