• Niedziela, 10 maja 2026

    imieniny: Antonina, Gardenii, Izydora

Policja nęka działaczy pro-life

Czwartek, 11 czerwca 2015 (20:21)

Ostatnie tygodnie okazały się okresem wzmożonych działań policji wymierzonych w działalność Fundacji PRO – Prawo do Życia. Do naszego biura wpłynęło pismo z Komendy Rejonowej Warszawa I, w którym poinformowano nas o wszczęciu postępowania w sprawie „zakłócenia spokoju osób postronnych” na pl. Zamkowym we wrześniu ubiegłego roku poprzez prezentowanie bannerów pokazujących prawdę o aborcji.

Pikietami Fundacji zainteresowała się nie tylko stołeczna policja. Adam Brawata, nasz dolnośląski koordynator, jest regularnie nękany przez funkcjonariuszy podczas legalnych zgromadzeń organizowanych we Wrocławiu. Policjanci próbowali przesłuchiwać go w trakcie pikiet, zadawali mu pytania o stan majątkowy, zarobki, sytuację rodzinną, sugerowali osobom postronnym, że mogą składać wnioski o ukaranie, a także trzykrotnie wzywali na przesłuchania na komisariacie. W każdym z tych przypadków jako podstawę działania wskazywali art. 51 kodeksu wykroczeń, czyli wywołanie „zgorszenia w miejscu publicznym”. Jak widać, nie interesuje ich stanowisko polskich sądów, które orzekały już 10 razy, że publiczne prezentowanie prawdy o aborcji nie wypełnia znamion wykroczenia opisanego w art. 51 kw.

Działania stołecznych i wrocławskich policjantów odbieramy jako szykany mające na celu zastraszenie naszych aktywistów i zniechęcenie ich do dalszej aktywności. Policja, utrudniając docieranie do społeczeństwa z prawdą o aborcji, w praktyce działa na rzecz proaborcyjnych lobbystów i finansujących ich koncernów farmaceutycznych. O jednostronności działań polskiej policji świadczy także fakt, że wszystkie sprawy dotyczące dewastacji wystaw „Wybierz życie” są umarzane ze względu na „niewykrycie sprawców”, jak miało to miejsce w ubiegłym tygodniu w sprawie wystawy zniszczonej w podwarszawskim Rokitnie.

O sprawie poinformowaliśmy prokuratora generalnego, komendanta głównego policji oraz rzecznika praw obywatelskich. Ich reakcja na prześladowania, których doświadczają nasi ludzie, wskaże, po której stronie opowiada się nasze państwo – prawdy i głoszących ją obywateli czy międzynarodowych koncernów farmaceutycznych, zarabiających na zabijaniu bezbronnych dzieci.

Jacek Januszewski, www.stopaborcji.pl