Kajetanowicz 2. na Azorach
Niedziela, 7 czerwca 2015 (20:27)Kajetan Kajetanowicz (Ford Fiesta R5) zanotował kolejny znakomity występ w mistrzostwach Europy. Tym razem Polak zajął drugie miejsce w Rajdzie Azorów, czwartej eliminacji cyklu.
Kajetanowicz, wraz z pilotem Jarosławem Baranem, od początku zmagań spisywali się doskonale. Narzucili tempo, którego nie byli w stanie wytrzymać nawet kierowcy posiadający dużo większe doświadczenie ze startów w tej imprezie, m.in. Portugalczycy Bruno Magalhaes (dwukrotny zwycięzca Rajdu Azorów) oraz Ricardo Moura (siedmiokrotny mistrz Azorów). Polacy w zasadzie napotkali na jednego godnego siebie rywala, a był nim lider mistrzostw − Irlandczyk Craig Breen (Peugeot 208 T16). Panowie kilka razy zmieniali się na prowadzeniu, tocząc między sobą fantastyczną walkę.
W całym rajdzie nasi byli najszybsi na czterech odcinkach specjalnych, a na mecie kolejnych jedenastu zameldowali się w pierwszej trójce klasyfikacji generalnej. Ale nie wygrali, ponieważ w sobotę rano popełnili błąd przy doborze opon. Ten fakt zadecydował o wynikach, bo poniesionych wtedy strat nie zdołali już odrobić przy rewelacyjnej postawie Breena.
− Drugie miejsce w tak wyczerpującym i trudnym rajdzie jest znakomitym wynikiem. Wielka batalia, jaką wśród niesamowitych krajobrazów Azorów toczyliśmy z Craigiem Breenem, Ricardo Mourą, Bruno Magalhaesem czy Robertem Consanim, to doskonała reklama rajdów. Były to dla nas fantastyczne zawody na fantastycznej, przepięknej wyspie. Cieszę się niesamowicie, bo pojechaliśmy tutaj bardzo szybko, pokazaliśmy dobre, równe tempo, które zamierzamy utrzymać. Chcemy odzyskać pozycję liderów Rajdowych Mistrzostw Europy. To mój cel na następne rajdy, w których wystartujemy − przyznał Kajetanowicz.
Polacy w trzeciej (z czterech) tegorocznej eliminacji mistrzostw Europy uplasowali się na podium, w klasyfikacji generalnej są na drugim miejscu. Do Breena, który był najszybszy na trzech ostatnich rajdach, traci 14 punktów, a to jest dystans do nadrobienia nawet na jednych zawodach.
Kolejną rundą mistrzostw kontynentu będzie belgijski Geko Ypres Rally (26-28 czerwca).
Piotr Skrobisz