• Niedziela, 10 maja 2026

    imieniny: Antonina, Gardenii, Izydora

Dziś w „Naszym Dzienniku”

Skradzione dzieciństwo

Sobota, 6 czerwca 2015 (01:07)

Sprawę państwa Bałutów z Niska „Nasz Dziennik” opisał pod koniec kwietnia. W grudniu ub.r. sąd zdecydował o tymczasowym odebraniu im trzech córek w trybie zabezpieczenia z powodu m.in. „bałaganu, brudu i ciasnoty”, braku kącika do nauki i zadłużenia.

Wydział Rodzinny Sądu Rejonowego w Nisku zlecił przeprowadzenie badań członków rodziny Bałutów i sporządzenie na ich podstawie opinii w Rodzinnym Ośrodku Diagnostyczno-Konsultacyjnym w Stalowej Woli. 

– Po prawie trzech miesiącach od dnia, w którym dzieci zostały odebrane państwu Bałutom, sąd zwrócił się do Rodzinnego Ośrodka Diagnostyczno-Konsultacyjnego o ponowne przebadanie rodziny, aby ocenić, czy istnieje więź emocjonalna dzieci z rodzicami. Nie doszło do konfrontacji rodziców z dziećmi, każdy z członków rodziny był przebadany osobno – mówi Marzena Kąkała z Telefonu Wsparcia Fundacji Rzecznik Praw Rodziców, która zajmuje się sprawą rodziny Bałutów.

Ojciec dziewczynek, pomimo że uprzedzał, że spóźni się na badanie, nie został w ogóle na nie wpuszczony, słysząc, iż pracownicy ośrodka „nie mają już czasu”. Mało tego, usłyszał od kierownik ośrodka, że w opinii do sądu będzie napisane, że się na badanie nie stawił.

RP