Eucharystia - cud cudów
Czwartek, 4 czerwca 2015 (20:47)- Nie ma sprawy świętszej i korzystniejszej dla człowieka niż Msza św., w której Pan Jezus ponawia w sposób bezkrwawy ofiarę krzyżową i przyswaja nam Jej owoce – mówił podczas homilii na przemyskim Rynku ks. bp Adam Szal.
Procesja w Przemyślu już tradycyjnie wyruszyła po Mszy św. w archikatedrze, której przewodniczył metropolita przemyski ks. abp Józef Michalik, i prowadziła ulicami miasta przez Rynek do kościoła Księży Salezjanów.
Tradycyjnie w procesji uczestniczyli duchowni i wierni Kościoła greckokatolickiego, a jeden z ołtarzy był usytuowany przy archikatedrze greckokatolickiej.
W homilii na przemyskim Rynku Starego Miasta ks. bp Adam Szal zwrócił uwagę na wspólnotowość, która wypływa z Eucharystii, bez której nie ma jedności z Bogiem i ludźmi. Podkreślił, że tej jedności brakuje we współczesnym świecie.
– Brakuje pokoju, zgody, mimo iż tak wiele o tym mówimy. To Eucharystia może stać się źródłem naszej jedności z Bogiem i ludźmi, źródłem pokoju. Źródłem Eucharystii jest Bóg, który jest Miłością – zaznaczył ks. bp Szal.
Podkreślił, że celem człowieka jest zbawienie, do którego drogą jest nawrócenie i świętość życia. Zauważył też, że Eucharystia jest najpewniejszą drogą do świętości, czego przykładem są święci, również ci, którzy kiedyś chodzili tymi śladami, którymi dziś w Przemyślu prowadzi procesja eucharystyczna. Wśród nich wskazał św. ks. bp. Józefa Sebastiana Pelczara oraz bł. ks. Jana Balickiego, których świadectwo miłości do Eucharystii może być wskazówką także dla współcześnie żyjących. Na ołtarze świętych tych wynosił dziś już święty Papież Jan Paweł II. 19 maja 2003 r. podczas kanonizacji ks. bp. Pelczara powiedział, że swoje oddanie Chrystusowi biskup przemyski pojmował nade wszystko jako odpowiedź na Jego Miłość, jaką zawarł i objawił w Eucharystii – cudzie cudów, w którym Jezus został z ludźmi na ziemi.
– Św. Józef Sebastian Pelczar uważał, że nie ma sprawy świętszej i korzystniejszej dla człowieka niż Msza św., w której Pan Jezus ponawia w sposób bezkrwawy ofiarę krzyżową i przyswaja nam jej owoce. Dla nas jest to najwyższy zaszczyt, że możemy uczestniczyć w Eucharystii – mówił ks. bp Szal, zwracając uwagę za św. Józefem Sebastianem, że uczestnicząc w Eucharystii, stajemy na Kalwarii pod krzyżem Zbawiciela, kiedy dokonywało się zbawienie.
Przykładem człowieka świętego skupionego na Eucharystii był także bł. ks. Jan Balicki – wykładowca przemyskiego Wyższego Seminarium Duchownego, który przez całe życie zachęcał dzieci, młodzież i dorosłych do uczestnictwa we Mszy św., częstego przyjmowania Komunii Świętej i adoracji Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie.
– Według tego kapłana, ustanowienie Najświętszego Sakramentu jest dowodem miłości Boga do każdego człowieka. Jeśli więc chcemy iść drogą prowadzącą do świętości, to musimy się włączyć w tę ofiarę Chrystusa, bo jest to - jak napisał (ks. Balicki) - „cud nad cudami”, który ma się powtarzać do końca świata – wskazywał biskup pomocniczy archidiecezji przemyskiej. I zachęcał – za przykładem bł. ks. Balickiego – do adoracji Najświętszego Sakramentu, która jest „wpatrywaniem się w Chrystusa”.
Ks. bp Szal zaznaczył też, że udział w procesji Bożego Ciała jest okazją do refleksji i do dziękczynienia za dar Eucharystii, ale także okazją do uczestnictwa w uczcie Chrystusa, do której zaprasza każdego.
Apelował o oddanie się w Boże władanie bez reszty i nieuleganie mrzonkom.
– Nie dajmy się zwieść fałszywym prorokom, których poglądy przemijają tak szybko jak spalona trawa na pustyni – mówił ks. bp Szal. I przypomniał, że wszelkie ideologie, które opierały się na negacji Boga i chrześcijańskiego systemu wartości – choć wydawały się z pozoru trwałe - rozpadały się niczym domki z kart, a ich głosiciele dawno przeminęli.
Zwrócił też uwagę, że zapraszając Chrystusa do naszego życia, powinniśmy sobie uświadomić, że miłość Boga sięga krzyża, pamiątką Jego ofiary jest Eucharystia, a pokarmem na drodze do Domu Ojca jest sam Chrystus.
– Ilekroć próbowano usunąć Chrystusa z życia publicznego czy osobistego, to zawsze się to kończyło czy kończy się malwersacjami, nadużyciami, korupcją, mówiąc bardzo ogólnie - złem – zauważył ks. bp Szal.
– Bez Chrystusa nie można zbudować nic trwałego. Budując, zaprośmy Go do naszych domów, do naszego życia. Żyjmy Jego Ewangelią, Jego sakramentami, zwłaszcza Eucharystią – zachęcał ks. bp Adam Szal.
Mariusz Kamieniecki