• Niedziela, 10 maja 2026

    imieniny: Antonina, Gardenii, Izydora

Prześwietlają Seremeta

Wtorek, 2 czerwca 2015 (20:23)

Centralne Biuro Antykorupcyjne kontroluje, jak Prokuratura Generalna zarządzała mieniem.

Funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego rozpoczęli kontrolę w Prokuraturze Generalnej tydzień temu.

– Kontrola dotyczy udzielania zamówień publicznych oraz rozporządzania mieniem przez Prokuraturę Generalną w latach 2012-2015 – potwierdza Jacek Dobrzyński, rzecznik CBA.

Jak dodaje, zaplanowany termin zakończenia kontroli przypada na koniec sierpnia, ale działania Biura w razie konieczności mogą być przedłużone o maksymalnie pół roku. CBA nie informuje o szczegółach kontroli. Wiadomo jedynie, że była to samodzielna decyzja Biura wynikająca z analizy zamówień publicznych realizowanych w PG.

Dotychczas tego rodzaju kontrole prowadzone w instytucjach publicznych ukierunkowane były na przetargi informatyczne. W przypadku MSW kontrola zakończyła się ujawnieniem kilkumilionowych łapówek, jakie urzędnik przyjął od największych światowych firm informatycznych. Chodziło o zakup sprzętu i usług teleinformatycznych.

CBA kontrolowało też MSZ, ZUS, Policję i Państwową Straż Pożarną. W większości przypadków kontrolerzy doszukiwali się nadużyć. Według tvn24.pl, także w przypadku Prokuratury Generalnej w kręgu zainteresowań CBA są przetargi informatyczne. Wątpliwości ma budzić wart ponad 3 mln zł przetarg dotyczący Systemu Informatycznego Prokuratury Libra, Libra 2 oraz postępowanie związane z wdrożeniem systemu digitalizacji akt postępowań przygotowawczych. Ten przetarg opiewający na kwotę niemal 4 mln zł rozstrzygnięto rok temu. Projekt powinien być gotów z końcem ubiegłego roku, ale prace wciąż nie zostały zakończone. Przeszkodą jest brak sprzętu, który miał być dostarczony w listopadzie ubiegłego roku.

Marcin Austyn