• Niedziela, 29 marca 2026

    imieniny: Wiktoryna, Eustachego

Korony na skroniach Matki Bożej Głogowskiej

Sobota, 30 maja 2015 (20:59)

Od wieków jest wsparciem dla wszystkich, którzy się do Niej uciekają, niosąc ratunek w trudnych chwilach, a zwłaszcza w chorobie. Dziś na cudowne skronie Maryi Matki Bożej Głogowskiej „Uzdrowienie chorych” i Dzieciątka Jezus zostały założone złote korony.

Dziś Rynek głogowski wypełnił się szczelnie wiernymi, którzy w pielgrzymkach i indywidualnie przybyli z całej diecezji rzeszowskiej, aby uczestniczyć w podniosłych uroczystościach religijnych, jednych z najważniejszych w historii Głogowa Małopolskiego. Uroczystościom koronacyjnym Matki Bożej Głogowskiej „Uzdrowienie chorych” przewodniczył ordynariusz rzeszowski ks. bp Jan Wątroba, z którym Mszę św. koncelebrowali: ks. bp Marian Rojek, ordynariusz diecezji zamojsko-lubaczowskiej, ks. bp Stanisław Jamrozek, biskup pomocniczy archidiecezji przemyskiej, ks. bp Kazimierz Górny, biskup senior diecezji rzeszowskiej, oraz rzesza kapłanów.

Pokornie jak Maryja

Witając zebranych, ks. bp Jan Wątroba podkreślił, że uroczystość koronacyjna jest potwierdzeniem żywej wiary w cudowną obecność Maryi w znaku czcigodnego wizerunku, a jednocześnie stanowi potwierdzenie ciągłości kultu, jakim ten obraz był i jest wciąż otaczany przez wiernych.

– Maryja z Dzieciątkiem na ręku od wieków cieszy się sławą Uzdrowicielki chorych i w tym imieniu chcemy Ją dziś uczcić i ukoronować. Nakładając kosztowne korony na skronie Jezusa i Jego Matki, mamy głęboką świadomość, że koroną stokroć cenniejszą jest ta uwita z naszych serc, które biją wdzięcznością, miłością i ufnością – mówił ks. bp Wątroba, zwracając uwagę, że obecność wiernych, którzy przybyli na uroczystości, jest wyrazem wdzięczności oraz prośbą o pomoc, by jak najwierniej służyć Bogu w postawie pokory i zawierzenia – tak jak Maryja.

Cześć i chwała Maryi

Homilię wygłosił metropolita lubelski ks. abp Stanisław Budzik. 

– Wpatrzeni w słynący łaskami obraz, tak bardzo podobny do jasnogórskiego, pragniemy odczytać treść płynącą z jego przesłania – zawsze tego samego, a wciąż nowego – przesłania na nowe czasy, na nowe wyzwania. Wpatrujemy się w dwa przedstawione na obrazie oblicza, oczyma wiary próbujemy uchwycić wypisane na nim misterium Syna i Jego Matki – mówił ks. abp Budzik.

Zaznaczył, że w łonie Maryi Bóg złączył Niebo i ziemię, Boga i człowieka, wieczność i czas.

– Stając się jednym z nas, chciał nas pozyskać. Niewidzialny Bóg zechciał nam pokazać swoją ludzką twarz, aby nas przekonać, jak bardzo nas umiłował. Tak bardzo obdarowani chcemy podziękować Matce za Jej słowa wypowiedziane do Boskiego posłańca w zaciszu nazaretańskiego domu. Dziękujemy Jej za tę decydującą odpowiedź, która stała się na wieki drogowskazem dla tylu wiernych dusz – akcentował kaznodzieja.

Nawiązując do symboliki obrazu Matki Bożej Głogowskiej, ks. abp Budzik zaznaczył, że Maryja, trzymając na ramieniu Jezusa, chce go pokazać, chce się nim dzielić z tymi, którzy do niej przychodzą, a drugą dłonią wskazuje drogę, którą jest Jezus Chrystus. Maryja wskazuje też na gotowość pomocy każdemu, kto chciałby się upodobnić do Jej Syna i naśladować Go.

Ksiądz arcybiskup w swym rozmyślaniu poświęconym Maryi zaznaczył, że wszelkie szlaki cywilizacyjne Polski są jednocześnie drogami, którymi kroczyła nieodłączna cześć i chwała Maryi. Wśród stolic słynących z czci Maryi w geografię kultu Matki Najświętszej wpisuje się także Głogów Małopolski ze swoją bogatą historią. Nawiązując do historii miasta i mijającej w tym roku 445. rocznicy jego lokacji, kaznodzieja zwrócił uwagę na pobożność mieszkańców. Przypomniał też, że już przed wiekami Głogów słynął z kultu Matki Bożej, który w wyniku zaborów z czasem jednak osłabł, by odrodzić się na nowo w XX wieku dzięki duszpasterzom.

– Dziś na skronie Syna Bożego i Jego Matki nakładamy złote korony, wyraz naszej czci i wdzięczności, miłości i wiary, także wyraz naszej nadziei, którą wyrażała dawna formuła koronacyjna: „Tak jak dziś koronujemy Cię na ziemi, tak chcemy zasłużyć na ukoronowanie przez Chrystusa w Niebie” – podkreślił ks. abp Budzik.

Zaznaczył też, że Maryja niczym żywa monstrancja niesie Boga ludziom, w Kanie Galilejskiej służy ludzkiej radości, pod krzyżem Chrystusa daje świadectwo nieugiętej wiary, stając się królową boleści, zaś jako uzdrowienie chorych przywraca nadzieję cierpiącym, prowadząc ich pod krzyż swego Syna, aby nadać zbawczy i odkupieńczy sens ludzkiemu cierpieniu. Dlatego kaznodzieja zachęcał, aby wzorem Maryi służyć innym ludziom, zwłaszcza chorym i cierpiącym.

– Niech Maryja, Gwiazda Nowej Ewangelizacji, Uzdrowienie chorych, Wspomożenie wiernych, wskaże nam program odnowy naszego życia, życia osobistego i rodzinnego, kościelnego i narodowego – mówił metropolita lubelski, zachęcając do oddania się pod opiekę Maryi Matki.

Czczona od wieków

Kult Matki Najświętszej w Głogowie Małopolskim rozpoczął się w XVII wieku, kiedy według tradycji w dzielnicy zwanej Na Piasku Matka Boża objawiła się dwóm żebrakom. W miejscu tym wytrysnęło źródełko, o którym pisano, że „za modlitwą na Najświętszej Panny od dawnych czasów pomocną bywa w chorobach i cierpieniach”. Na przełomie XVII i XVIII wieku w miejscu tym zbudowano pierwszy drewniany kościół pw. Matki Bożej Śnieżnej, w którym znajdował się obraz Matki Bożej Głogowskiej. Obecna murowana świątynia pw. Trójcy Przenajświętszej powstała w 1881 r. i jest usytuowana w innym miejscu, zaś od 2012 r. przysługuje jej tytuł sanktuarium Matki Bożej Głogowskiej.              

Mariusz Kamieniecki