• Niedziela, 29 marca 2026

    imieniny: Wiktoryna, Eustachego

Dziś w „Naszym Dzienniku”

30 maja

Sobota, 30 maja 2015 (03:14)

Zamyślenia majowe 2015 „Samym pięknem jesteś, o MARYJO!”

30 maja

Kochani moi!
Żal mi, że kończy się miesiąc maj, że kończą się nabożeństwa umajone.
Żal mi mojej Polski rozmodlonej.
Przychodzą nowe czasy, przyszli nowi ludzie i jaka będzie Polska – moja Ojczyzna?

Odpowiedź masz prostą.
Polska będzie taka – jacy my będziemy.
A chciałoby się, abyśmy byli bardziej polscy.
Mało czcimy godło Polski – orła i flagę – biało-czerwoną.
Przywołam więc Pieśń o fladze K.I. Gałczyńskiego,
może nam przypomni, może nas nauczy, może nas wzruszy?

Jedna była – gdzie?
Pod Tobrukiem.
Druga była – hej!
Pod Narwikiem.
Trzecia była
pod Monte Cassino,

A każda jak zorza szalona,
biało-czerwona, biało-czerwona!
czerwona jak puchar wina,
biała jak śnieżna lawina,
biało-czerwona.

Zebrały się nocą flagi,
Flaga fladze dodaje odwagi:
– No, no, nie bądź
taka zmartwiona.

Nie pomogą i moce piekła:
jam ciebie, tyś mnie urzekła,

nie zmogą cię bombą ni złotem
i na zawsze zachowasz swą cnotę.

I nigdy nie będziesz biała,
i nigdy nie będziesz czerwona,

zostaniesz biało-czerwona,
jak wielka zorza szalona,

czerwona jak puchar wina,
biała jak śnieżna lawina,
najukochańsza, najmilsza,
biało-czerwona. […]

Łkała flaga: – Czym powinna
zginąć, bo jestem inna?
Bo nie taka… dyplomatyczna,
ta od mgieł i od tkliwej rozpaczy,
i od serca, które nic nie znaczy,
flaga jak ballada Szopenowska,
co ją tkała sama Matka Boska.

Ale wtedy przyszła dziewczyna
i uniosła flagę wysoko, hej,
wysoko, ku samym obłokom!
Jeszcze wyżej, gdzie się wszystko zapomina

jeszcze wyżej, gdzie jest tylko
sława i Warszawa,
moja Warszawa!

Warszawa jak piosnka natchniona,
Warszawa biało-czerwona,

czerwona jak puchar wina
biała jak śnieżna lawina
biało-czerwona,
biało-czerwona,
O, hej, biało-czerwona.

Musiałem skrócić tekst
ze względu na miejsce,
ale proszę, przeczytajcie cały.
Niech tę poszarpaną
Szopenowską poceruje
znów Matka Boska.
I niech będzie
biało-czerwona,
najukochańsza,
BIAŁO-CZERWONA!
Tylko orły latają nad granią!

Ks. bp Józef Zawitkowski