• Niedziela, 10 maja 2026

    imieniny: Antonina, Gardenii, Izydora

Wyznanie czy jednak wspólnota ateistów?

Piątek, 29 maja 2015 (21:19)

Resort administracji najpewniej ponownie będzie się musiał zająć wnioskiem o rejestrację pastafarian, wyznawców pseudoreligii, wyśmiewającej chrześcijaństwo, a skupiającej głównie ateistów.

Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji nie wie jeszcze, czy będzie się odwoływało od wyroku sądu administracyjnego unieważniającego decyzję o odmowie wpisu pastafarian, używających nazwy Kościół Latającego Potwora Spagetti, do rejestru wyznań.

– W chwili obecnej decyzja taka nie została podjęta – informuje Artur Koziołek, rzecznik prasowy MAC. Zaznacza, że ministerstwo dopiero kilka dni temu otrzymało uzasadnienie pisemne wyroku i ma miesiąc na jej podjęcie.

Ale wiele wskazuje na to, że może zrezygnować z kasacji, ponieważ Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, unieważniając decyzję MAC, wskazał na uchybienia formalne, ponieważ sprawą rejestracji zajmował się dwukrotnie ten sam urzędnik. A trudno zbić argumentacją prawną takie uchybienia.

Oznacza to, że sprawa rejestracji może ponownie wrócić do ministerstwa.

Pastafarianie już od kilku lat starają się zalegalizować swój „kult” poprzez wpis do rejestru związków wyznaniowych. MAC odrzucił ich wniosek, stwierdzając, iż nie utworzyli oni żadnej wspólnoty religijnej. Potwierdzają to eksperci z UJ, którzy przygotowali opinie dla ministerstwa. Stwierdzają oni, że pastafarianie są powszechnie zaliczani do ruchów parodiujących, wyśmiewających religie, a zwłaszcza chrześcijaństwo. Podkreślają oni, że „z punktu widzenia religioznawstwa, doktryna ta zdradza w sposób zdecydowany cechy parodii doktryn już istniejących, a zwłaszcza chrześcijaństwa, zmierzając do ośmieszenia lub podważenia pewnych idei/prawd wiary”.

Z tego powodu religioznawcy oceniają, że jest prawdopodobne, że „grupie tej nie tyle chodzi o stworzenie własnej doktryny oraz łączenie wokół niej grona wyznawców” ale „ o ośmieszenie zasad obowiązujących w innej religii (w tym wypadku chrześcijańskiej)”.

Liczbę zwolenników pastafarian w Polsce można szacować na ponad 110 tys., tyle bowiem osób „polubiło” ich profil na portalu społecznościom Facebook. Ruch pastafariański, zapoczątkowany w 2005 r. w Ameryce, zyskał popularność przede wszystkim wśród ateistów i agnostyków. Zwraca się też uwagę na bliskie podobieństwo wyobrażenia graficznego tzw. Latającego Potwora Spaghetii do postaci z literatury grozy, potwora o nazwie Wielki Cthulhu, którego czczą różne ruchy satanistyczne.

Zenon Baranowski