„Tour de Wszystkich Świętych” w Częstochowie
Wtorek, 30 października 2012 (21:24)Msza św. i projekcje filmów opowiadających o życiu świętych odbyły się w ramach „Tour de Wszystkich Świętych” organizowanego przez Duszpasterstwo Akademickie Emaus w Częstochowie.
- Pomysł zrodził się po tym, jak zobaczyłem propozycje filmów oferowanych w kinach w wigilię Wszystkich Świętych. Szczególnie wieczorne seanse przepełnione są tematyką mroczną, dotyczącą śmierci, okultyzmu, duchów. Dlatego doszliśmy do wniosku, że trzeba wyjść temu naprzeciw i zaproponować coś, co będzie miało w sobie wartość wyższą, wartość autorytetów i przykładów do naśladowania, czyli filmy przybliżające postacie świętych - powiedział w rozmowie z NaszymDziennikiem.pl ks. Marek Bator, kapłan z Duszpasterstwa Akademickiego Emaus w Częstochowie. Podkreślił, że poprzez tą inicjatywę duszpasterstwo chce pokazać prawdziwy sens uroczystości Wszystkich Świętych.
– Wtedy, kiedy świętujemy, mówimy o wszystkich tych, którzy przez życie zwyciężyli i osiągnęli ołtarze świętości, mimo to ich nie znamy. Przez przykłady świętych, m.in. św. o. Pio, św. Ritę, bł. Jana XXIII chcemy pokazać drogę i wyjaśnić, o co chodzi przy wspominaniu świętych, czym jest to święto i jak świętować – wyjaśnił duszpasterz.
Poprzez te filmy – zaznaczył ks. Bator - wyraźnie pokażemy, że życie ma sens, ofiara ma sens, poświęcenie ma sens i to wszystko prowadzi nas do świętości.
„Tour de Wszystkich Świętych” odbyła się w Duszpasterstwie Akademickim Emaus w Częstochowie. Inicjatywa rozpoczęła się filmem dla dzieci „Marcelino, chleb i wino”. Następnie odprawiona została Eucharystia, a po jej zakończeniu obejrzano kolejne filmy.
– Chcemy dotrzeć do każdego. Poprzez film „Marcelino, chleb i wino” do dzieci, ich rodziców, bliskich. Pozostałe filmy, które wyświetlono, skierowane były do młodzieży, studentów, do wszystkich. Wyświetliliśmy filmy mówiące o życiu św. o Pio, bł. Jana XXXIII, bł. ks. Jerzego Popiełuszki. Zaprezentowany został obraz ukazujący życie św. Rity, który pokazuje małżeństwo, różne problemy, wybory. Zobaczyliśmy, że tak naprawdę życie świętych nie było przysłowiowo usłane różami – podkreślił kapłan.
Izabela Kozłowska