• Niedziela, 29 marca 2026

    imieniny: Wiktoryna, Eustachego

Post i modlitwa w intencji porwanego kapłana

Poniedziałek, 25 maja 2015 (19:53)

W syryjsko-katolickich kościołach na całym świecie modlono się o uwolnienie ks. Jacquesa Murada i diakona Boutrosa Hanny'ego

Zostali oni porwani w ubiegłym tygodniu w Syrii przez islamistów. O ich losie nie ma żadnych wiarygodnych informacji. Modlitwie towarzyszył post, a wielu wiernych składało Bogu specjalne śluby i zobowiązania w ich intencji. Inicjatywa była odpowiedzią na apel syryjskiego patriarchy Ignace’a Youssifa III Younana. Zachęcił on zarazem wszystkich do nieustannej modlitwy za przyczyną Matki Bożej w intencji wszystkich uprowadzonych Syryjczyków, w tym sześciu duchownych.

– Pamiętamy też o uprowadzonych ponad dwa lata temu prawosławnych biskupach oraz o trzech katolickich kapłanach, wśród których jest o. Paolo Dall’Oglio. Ks. Murad jest więc szóstym uprowadzanym duchownym – mówi nuncjusz apostolski w Syrii ks. abp Mario Zenari.

– To bardzo smutne, ale pamiętajmy, że należą oni do 20 tys. ludzi, którzy w ciągu minionych czterech lat zaginęli i nie widomo nic o ich losie. W większości są to Syryjczycy, ale wśród nich znajdują się także cudzoziemcy. Wyobraźmy sobie, jak bardzo cierpią ich rodziny. A do tych 20 tys. zaginionych musimy przecież dodać dziesiątki tysięcy zabitych. To straszliwa cena tego konfliktu. Wspólnota międzynarodowa musi podwoić wysiłki w celu jego jak najszybszego zakończenia – dodał ks. abp Zenari.

Ksiądz Jacques Murad był przełożonym klasztoru św. Eliasza w Al-Qaryatayn w Syrii. Jest to filia wspólnoty monastycznej założonej przez włoskiego jezuitę ks. Paola Dall’Oglio, który został porwany przez islamistów przed dwoma laty.

W klasztorze św. Eliasza schronienie znalazło kilkuset uchodźców, w tym ponad setka dzieci. Dzięki zabiegom ks. Murada ośrodek ten był wyłączony z obszaru bezpośrednich działań wojennych.

RP, Radio Watykańskie