• Poniedziałek, 23 marca 2026

    imieniny: Pelagii, Feliksa, Oktawiana

Komisja sprawdza Niemców

Środa, 20 maja 2015 (13:06)

Po prawie pół roku od rozpoczęcia obowiązywania niemieckich przepisów o płacy minimalnej w sektorze transportu Komisja Europejska wszczęła procedurę przeciwko Niemcom o naruszenie unijnego prawa. Według KE, przepisy te ograniczają swobodę świadczenia usług i przepływ dóbr na rynku UE. Późno zareagowała Komisja…

Wina w tej sprawie jest po stronie rządu polskiego, że od razu nie zwrócił się do Komisji Europejskiej, żądając wszczęcia postępowania z tytułu naruszenia przepisów traktatowych. Rząd PO - PSL wiele czasu zmarnował w ramach rozmów dwustronnych z Niemcami. O tym, że rozmowy dwustronne do niczego nie prowadzą, pisałem już wielokrotnie na łamach portalu NaszDziennik.pl.

Teraz nie można spocząć na laurach, tylko trzeba być aktywnym podczas trwającego postępowania. Gdy teraz odpuścimy, to ta sprawa może się potoczyć nie po naszej myśli.

Wpływy rządu Niemiec w Komisji Europejskiej są około dziesięciokrotnie większe niż wpływy naszego rządu czy innego państwa w Unii Europejskiej. Berlin bardzo szybko i w odpowiednim czas opanował struktury KE. I gdyby bliżej przyjrzeć się sprawie, to władzą dzielą się jedynie z Francją. Jeżeli Berlin i Paryż coś postanowią, to możemy mieć pewność, że tak zrobi Komisja Europejska. To wszystko wynika z wpływów personalnych, z obsadzanych stanowisk, sprawowanych funkcji, z ilości pracowników w strukturach.

Dlatego tutaj rząd polski, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, a także ambasada Polski muszą być wyjątkowo czujne. Reakcje nie mogą być odłożone w czasie. Trzeba także zadbać o to, żeby reprezentowali nas najlepsi prawnicy.

Nie bez znaczenia pozostaje zaangażowanie się w sprawę branży transportowej. Mimo że niemieckie przepisy uderzają we wszystkich przedsiębiorców w Polsce, to jednak transport odczuwa je najbardziej.

Raczej pewne jest, że Niemcy łatwo nie odpuszczą tej sprawy. Z pewnością będą przekonywać Komisję o tym, że obowiązujące przepisy są ich wewnętrzną sprawą. Wiadome jest, że Niemcy zabiegali już od dłuższego czasu o uznanie obowiązujących przepisów za zgodne z europejskimi traktatami.

Krzysztof Tchórzewski