W obronie małżeństwa
Środa, 20 maja 2015 (05:17)Kapłani ze Stanów Zjednoczonych domagają się jasnego i stanowczego opowiedzenia się ojców synodalnych po stronie nauki Kościoła w sprawie małżeństwa i seksualności. Petycję internetową w tej sprawie podpisało już prawie 1 tys. księży.
Jak zauważa portal Catholic News Agency, przez podpisanie petycji kapłani chcą przekonać o swojej „niezachwianej wierności tradycyjnym doktrynom dotyczącym małżeństwa”. Kapłani chcą także zaakcentować prawdziwe znaczenie płciowości ludzkiej wynikające z Pisma Świętego.
Apel jest także formą odpowiedzenia na jedną z próśb Franciszka z zeszłorocznego synodu. – Ojciec Święty zaprosił wszystkich do komentowania kwestii związanych z synodem oraz wyrażenia swoich opinii – przypomina JD Flynn, asystent od komunikacji ks. bp. Jamesa Conleya z diecezji Lincoln. Ks. bp Conley jest jednym z siedmiu biskupów, którzy podpisali petycję.
Księża, sygnatariusze petycji, zwracają uwagę na trwającą wobec synodu o rodzinie dezinformację medialną. – Obecnie w świeckich mediach brakuje zrozumienia kontekstu, w którym odbywał się synod. Media przedstawiają to wydarzenie z perspektywy polityki, a więc ścierających się stronnictw – podkreśla JD Flynn. Stwierdza także, że Kościół rządzi się innymi prawami niż polityka.
– Media przedstawiały synod tak, jakby ks. kard. Walter Kasper był rzecznikiem Franciszka. Tak nie było i nie jest – stwierdził ks. bp David Kagan z diecezji Bismarck. Biskup wyjaśnia, że ks. kard. Kasper wyrażał jedynie swoje własne poglądy, do czego miał pełne prawo. – Franciszek mówi za siebie – podkreśla ks. bp Kagan.
Analizując historię Kościoła, można zaobserwować, że synodom zwykle towarzyszyła różnica poglądów ich uczestników. – Aby lepiej poznać, jakimi prawami rządzi się synod zachęcam do przeczytania fragmentu Dziejów Apostolskich, w którym Apostołowie spotykają się w Jerozolimie, aby tam poszukać odpowiedzi na pytanie, czy poganie muszą się poddać obrzezaniu, aby stać się chrześcijanami – wyjaśnia ks. bp Kagan.
Większość mediów przybliżających obrady ubiegłorocznego synodu skupiało się na podejściu Ojców synodalnych do takich zagadnień jak komunia dla rozwiedzionych czy umożliwienie ponownego zawierania przez nich związków małżeńskich. Jednak jak zauważa ks. bp Kagan, istotą synodu było potwierdzenie małżeństwa i rodziny jako podstawy funkcjonowania społeczeństwa. – Wszystko to musi być oparte na credo – stwierdza. Dodaje także, że credo nie jest programem politycznym i nie można go tak interpretować.
Rafał Stefaniuk