• Wtorek, 24 marca 2026

    imieniny: Marka, Katarzyny, Gabriela

Przyśpieszenie propagandowo-legislacyjne

Sobota, 16 maja 2015 (10:16)

Rada Ministrów przyjęła założenia nowej „konstytucji dla firm”, która ma zwiększyć prawa przedsiębiorców w relacjach z administracją.

Dobitnie swoją opinię o relacjach na linii przedsiębiorcy – państwo wyraził Związek Przedsiębiorców i Pracodawców, który stwierdził, że rząd Ewy Kopacz jest gorszy od mafii. To najlepiej oddaje klimat panujący wśród przedsiębiorców.

Są jednak także przedsiębiorcy, którzy tworzą prorządowe struktury ciągle zapatrzone w Platformę Obywatelską. To właśnie Platforma w koalicji z PSL najbardziej korzysta na wszelkich „udogodnieniach” przygotowywanych przez 8 lat dla przedsiębiorców. Przecież podniesienie podatków, w tym VAT, nie uderza tylko w konsumentów, ale również w przedsiębiorców.

Byliśmy świadkami również wielu skandali. Takim był wyciek tajnej notatki z Ministerstwa Skarbu, która mówiła, że 80 proc. kontroli ma się kończyć karami.

Teraz jesteśmy świadkami przyśpieszenia legislacyjnego. Poprawnie trzeba by mówić przyśpieszenie propagandowo-legislacyjne. To działanie jest związane z czasem kampanii wyborczej.

Przedsiębiorcy zdają sobie sprawę z faktu, że jak już wszyscy młodzi wyjadą z kraju, a emeryci będą mieć 1 tys. zł na rękę, to nawet eksport nas nie uratuje.

Opowieści prezydenta Bronisława Komorowskiego, aby fiskus zawsze opowiadał się po stronie przedsiębiorcy, ma niewiele wspólnego z rzeczywistością. Takie działanie od strony prawnej jest bardzo wątpliwe. To po pierwsze.

A po drugie, mamy w Polsce prawie 700 tys. urzędników, a oni muszą znaleźć uzasadnienie dla swojego istnienia. Będą więc wymyślać nowe sztuczki, jak chociażby trzecia tablica rejestracyjna na bagażniku do przewożenia rowerów.

Nie uda się poprawić relacji państwo – przedsiębiorca bez wprowadzenia w życie zupełnie innej filozofii do małych i średnich przedsiębiorstw, a przede wszystkim do zwykłego Kowalskiego.   

Janusz Szewczak