• Środa, 18 marca 2026

    imieniny: Cyryla, Edwarda, Narcyza

Mistrzostwa Dywizji 1A znów w Krakowie

Piątek, 15 maja 2015 (21:07)

Hokejowe mistrzostwa świata Dywizji 1A także w przyszłym roku rozegrane zostaną w Krakowie. To spory sukces i zarazem ogromna szansa dla naszych reprezentantów na awans do elity.

Kraków był gospodarzem imprezy tej rangi przed kilkoma tygodniami. Polacy, którzy na zapleczu elity zagrali po kilkuletniej przerwie, wypadli w nim bardzo dobrze, do samego końca walcząc o awans. To się im nie udało, bo w decydującym spotkaniu minimalnie ulegli Węgrom 1:2, ale zakończyli zmagania z podniesioną głową i ze zrealizowanym celem minimum, jakim było pozostanie w Dywizji 1A. Turniej okazał się sportowym i organizacyjnym sukcesem. Pochwały spływały z wielu stron, a wszystkich najbardziej zachwyciła atmosfera na trybunach krakowskiej Tauron Areny. Pojedynek z Węgrami obejrzało ponad 13 tysięcy widzów, co było liczbą w Europie niespotykaną, przynajmniej jeśli chodzi o ten poziom rozgrywek. Przypomnijmy, że tegoroczne zawody początkowo miały się odbyć w Doniecku. Z racji skomplikowanej sytuacji w tym rejonie Ukrainy musiały zostać przeniesione w inne miejsce, na czym skorzystaliśmy my.

Nasza federacja natychmiast po zakończeniu imprezy wysłała aplikację o organizację mistrzostw także w przyszłym roku. Wydawało się początkowo, że nie ma na to żadnych szans, bo światowe władze są wierne zasadzie, iż w tym samym kraju rok po roku nie może odbywać się wielka impreza. Mistrzostwa chciała przeprowadzić również Słowenia, ale ostatecznie z tego zrezygnowała, wychodząc z założenia, iż nie ma szans w starciu z polską kandydaturą. I dziś okazało się, że międzynarodowa federacja (IIHF) powierzyła organizację turnieju Krakowowi.

Odbędzie się on w dniach 23-29 kwietnia 2016 roku. Wystąpią w nim, prócz Polski, dwaj spadkowicze z elity, czyli Słowenia i Austria, oraz Japonia, Włochy i beniaminek z Dywizji 1B, Korea Południowa. Dwie najlepsze drużyny tej imprezy awansują do mistrzostw świata ekipy w 2017 roku, które zostaną rozegrane w Paryżu i Kolonii.

Polacy tuż po zakończeniu kwietniowych zmagań obiecali, iż zrobią wszystko, by jak najszybciej znaleźć się wśród najlepszych. Fakt, iż znów będą o to walczyć przed własną publicznością, może im tylko pomóc.

Piotr Skrobisz