Dziś w „Naszym Dzienniku”
Módlmy się za Ojczyznę
Piątek, 15 maja 2015 (03:18)Módlmy się za Ojczyznę! Pierwszy dzień nowenny do Ducha Świętego
Duch Święty to ożywiciel i uświęciciel Kościoła. On tchnie swoje Boskie tchnienie na nowy lud Boży, jednoczy go wewnętrznie, wzbudza w nim wewnętrzne światło i moc, obdarza go charyzmatami, darami i poruszeniami, wprowadza na drogę cnót i błogosławieństw, ożywia jego pieśń chwały, obdarowuje pokojem, radością i pocieszeniem, jest zadatkiem i codziennym przypomnieniem życia wiecznego i szczęśliwego. To wielkie dzieło kościelne jest realizowane przez Ducha Świętego w każdej duszy wierzącej, żyjącej w Kościele.
Kościół i każdy wierzący potrzebują nieustannej Pięćdziesiątnicy; potrzebuje ognia Ducha Świętego w sercu, Jego słowa na ustach, Jego proroctwa w spojrzeniu na wydarzenia i doświadczenia. Kościół i każdy wierzący potrzebują być świątynią Ducha Świętego, to znaczy potrzebują całkowitej czystości i życia wewnętrznego; potrzebują odczuć w sobie, w zagłuszanej przez świat ciszy swego ducha, Jego słodycz i Jego pocieszenie, a także Jego życiodajne dary, z których rodzi się zapał i gorliwość do świadczenia o Chrystusie, Zmartwychwstałym Panu. Kościół i każdy wierzący potrzebują Ducha, aby nie dać się zwieść fałszywymi propozycjami i ulotnymi ofertami fałszywego szczęścia. Kościół i każdy wierzący potrzebują zejścia w głąb swojej wewnętrznej osobowości, w której brzmi głos Boga, Jego wzdychanie, Jego poezja, Jego wieczna modlitwa, wieczne poruszenie Miłości.
Czując te wszystkie potrzeby, zbliżając się do uroczystości Pięćdziesiątnicy – Zesłania Ducha Świętego, módlmy się do Niego, aby wypełnił w nas to wewnętrzne wołanie o Niego jako największy Dar Zmartwychwstałego Pana i o Jego wielorakie dary, z których rodzi się pełne życie Kościoła, Ojczyzny i każdego wierzącego.
W poszczególne dni nowenny będziemy sięgać do hymnów i modlitw kościelnych, które opiewają dzieło Ducha Świętego, które kiedyś tłumaczył i opracował jezuita ks. Tadeusz Karyłowski (1882-1945).
Nowenna do Ducha Świętego
Dzień pierwszy
„A Duch Boży unosił się nad wodami” (Rdz 1,2). To zdanie zapisane na początku Pisma Świętego przypomina, że wszechświat i wszystko, co w nim się znajduje, ma u swojej genezy Ducha Świętego i jest efektem Jego działania wraz z Ojcem i Synem. On wszystko przenika i Jego moc wpisana jest w tajemnicę istnienia. Z tej racji cały kosmos, a zwłaszcza tajemnica życia, są wymownym głosem Boga w świecie, głosem, który przemawia do człowieka, kontemplującego rzeczywistość, w którą jest zanurzony. Piękno świata jest jakby odbiciem piękna Ducha Świętego, który wszystko ożywia. Przenikanie wszystkiego przez Ducha Świętego podkreśla także, że wszystko pozostaje nadal otwarte na Jego obecność i Jego działanie.
Modlimy się więc, aby Duch Stwórca uczył nas kontemplować Boskie ślady w stworzeniu oraz mądrze korzystać ze świata jako daru Bożego danego wszystkim ludziom.
Przenajświętszy Duchu Boże,
Co od Ojca i od Syna
Życiodajnych świateł zorze
Czerpiesz, miłość Ich jedyna.
Tyś Ich obu Tchnieniem żywym,
W którym pełnia Bóstwa gości,
Niezniszczalnym Tyś ogniwem
Wiekuistej Ich jedności.
Pocałunkiem Tyś Rodzica
I Syna – nieogarnioną
Ich lic krasą – twoje lica
Jak jutrzenka cudna płoną.
Tyś westchnieniem, co w zachwycie
Raz wydane, nie zagasa,
W Tobie radość, pełne życie,
Nieśmiertelna Trójcy krasa.
Moc, potęga, wielkość cała,
Jaka w Ojca lśni Osobie
I bezmierna Syna chwała
Przez Nich obu dana Tobie.
Tyś okrzykiem świętych zdumień,
Jakie nieci piękno Boga,
Niewymownych ekstaz strumień
I korona Trójcy Boga.
Tyś bezmiernej czar ponęty,
Uśmiech, którym Trójca płonie.
Tyś ukojeń bezmiar święty
W wiecznie płodnym Bóstwa łonie.
Któż z nas, ludzi, pojąć zdoła
Twój Majestat Duchu Boży?
W uniżeniu jeno czoła
Myśl przed Tobą w proch się korzy.
W. Duch mój słodszy nad miód. Alleluja.
O. A dziedzictwo moje nad miód i plaster miodu. Alleluja.
Módlmy się. Boże, któryś serca wiernych światłem Ducha Świętego pouczył, daj nam w tymże Duchu poznać, co jest dobre, i pociechą Jego zawsze się weselić. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.
Ks. prof. Janusz Królikowski