• Niedziela, 29 marca 2026

    imieniny: Wiktoryna, Eustachego

Dziś w „Naszym Dzienniku”

13 maja

Środa, 13 maja 2015 (02:09)

Zamyślenia majowe 2015 „Samym pięknem jesteś, o MARYJO!”

 

Kochani moi!

Dziś jest trzynasty dzień maja

– niech będzie szczęśliwy.

 

Byłem na cmentarzu,

na Powązkach

u Basi i Krzysztofa Baczyńskich.

Tacy młodzi zakochani.

Basia była w trzecim

miesiącu ciąży.

Krzysio byłby największym z poetów

dwudziestego wieku.

Zginęli w Powstaniu Warszawskim.

 

To Krzysio napisał ten wiersz o sobie,

a włożył go w usta matki:

 

Zanim padłeś jeszcze ziemię

przeżegnałeś ręką.

Czy to była kula, synku,

czy to serce pękło?

 

Serce pękło, musiało pęknąć!

Wolność miłością się mierzy,

a ci dzicy, grzechami pomazani,

chodzą w paradach wolności

ulicami. O tempora, o mores!

 

Dziś pochylimy się nad wierszem

Krzysia Baczyńskiego

– Modlitwa do Bogarodzicy:

 

Któraś wiodła jak bór pomruków

ducha ziemi tej skutego

w zbroi szereg,

prowadź nocne drogi jego wnuków,

byśmy milcząc umieli umierać.

 

Któraś była muzyki deszczem,

a przejrzysta jak świt i płomień,

daj nam usta jak obłoki niebieskie,

które czyste – pod toczącym się gromem.

 

Która ziemi się uczyłaś

przy Bogu,

w której ziemia jak niebo

się stała,

daj nam z ognia Twego pas i ostrogi,

ale włóż je na człowiecze ciała.

 

Któraś serce jak morze rozdarła

w synu ziemi i synu nieba,

o, naucz matki nasze,

jak cierpieć trzeba.

 

Która jesteś jak nad

czarnym lasem

blask – pogody słonecznej kościół,

nagnij pochmurną broń naszą,

gdy zaczniemy walczyć miłością.

 

O, Boże, Święty Boże!

Ty nie znasz nas, Polaków

(por. S. Wyspiański).

Zabijają nas szrapnelami,

a my wciąż strzelamy z brylantów.

 

Krzysiu z Basią – Kochani!

Czy przyjdzie czas,

gdy zaczniemy walczyć miłością?

Ks. bpJÓZEFZAWITKOWSKI